Grubo, bardzo grubo. Sutenerstwo, narkotyki, kibole, gdański Night Club "Rozi", sopocki "Grand Hotel" i naganiacz sutenerski Nawrocki, wyłudzane mieszkania, Batyr, ks.Wąsowicz, styczniowe zloty kibiców na Jasnej Górze, morderstwa, neonazisci, ustawki a w tle rosyjskie służby specjalne. Książka
No to się platfusom skończył raj :) Z odjechanym prezesem i nieobecnym lub bladym SLD można się było opozycją nie przejmować i sobie pogrywać. Z Palikotem i bardziej konkretnym SLD, przy jednoczesnej dekompozycji PiS, będzie dalekooo trudniej :)
A co powiedzieć o tzw. "legalnych" agencjach towarzyskich? Czy to nie jest sutenerstwo? Czemu w takim razie nikt nie ściga tych bandytów, zwyrodnialców, którzy czerpią korzyści z czyjegoś grzechu i upodlenia?
"Kryminalni zatrzymali pięciu mieszkańców Piły podejrzanych jest o sutenerstwo i próbę wymuszenia. Za popełnione przestępstwo grozi im teraz kara do 10 pozbawienia wolności" - polska język, trudna język... jest ktoś w redakcji GW, który czyta te wypociny?
>Ludzie, my tu prowadzimy dywagacje, czy kandydat na prezydenta czerpał stałe dochody z sutenerstwa, prowadząc tę działalność m.in. na koszt instytucji państwowej!!! Prawie nie wierzę. W głowie się to nie mieści.
Prostytucja i Sutenerstwo czerpanie korzyści z politycznej prostytucji to polityczne sutenerstwo? correct me if i'm wrong;) -- DDD
Ja też chcę pukać ładne panienki bez zobowiązań. Ale czy pośredniczenie w tym przez internet to nie sutenerstwo?
Dodam jeszcze, że mówię o przestępstwie popełnionym w 2009 r, i o formie podstawowej. Gdyby była mowa o sutenerstwie popełnionym w sposób zorganizowany lub będącym stałym źródłem dochodu to wedle stanu z 2009 r. byłaby to zbrodnia, która przedawnia się po 20 latach, a zatem jeszcze się nie
>w czyim interesie jest ośmieszanie naszego >prezydenta i wałkowanie wszystkich brudów >jakie można wyciągnąć W interesie wszystkich praworządnych ludzi. Pamięć bywa ułomna, a historię piszą zwycięzcy, więc nie można dać zapomnieć o szczegółach jak sutenerstwo, półświatek kibolskich bójek,
Udział taksówkarzy polegał na tym, że dowozili klientów (którzy o to poprosili) do agencji towarzyskich, i tam na tych klientów czekali. Toż to 'klasyka' zawodu taksówkarza. Nie bardzo widzę, jak tu można zastosować paragraf o sutenerstwie. Tym bardziej, że dany klient mógł w danej agencji tylko