Najmniejsze miasto świata znajduje się bliżej, niż myślisz. Polacy kochają spędzać wakacje w tym kraju

Najmniejsze miasto świata ma zaledwie 100 metrów długości i jedynie 30 metrów szerokości. A znajduje się stosunkowo blisko, bo w uwielbianej przez Polaków Chorwacji. Co ciekawego można w nim zobaczyć? Przekonajcie się sami.
Miasto Hum jest uznawane za najmniejsze na świecie.
Fot. iStock, iascic

Tytuł najmniejszego miasta na świecie przypada chorwackiemu miastu Hum, w którym w 2018 roku mieszkało zaledwie 28 osób. Jednak jego historia jest dość długa, bo pierwsze wzmianki pojawiły się w dokumentach z 1102 roku. Co ciekawe, dawniej miejscowość nazywała się Hlm (w łacińskich zapiskach Cholm), co pochodzi od włoskiej nazwy Colmo, czyli "grzbiet", "wzgórze" lub "pagórek". Co ciekawego oferuje obecnie? Możecie być zaskoczeni.

Zobacz wideo Tam turyści jeszcze nie latają, a warto. Nieoczywiste kierunki wakacji

Które miasto jest najmniejsze na świecie? Hum ma wiele atrakcji

Niech nie zwiodą was niewielkie rozmiary, bo Hum ma całkiem sporo zabytków. Przede wszystkim jest to całkiem dobrze zachowany średniowieczny układ urbanistyczny miasta wraz z murami oraz główną bramą miejską. Poza tym na uwagę zasługuje także dzwonnica z 1552 roku oraz stacja kolejowa. Oprócz tego warto odwiedzić dwa tutejsze kościoły - św. Hieronima i Wniebowzięcia NMP.

Co ciekawe, w ostatniej z wymienionych świątyń znajdują się ścienne pisma głagolickie, które powstały w drugiej połowie XII wieku i są jednym z najstarszych przykładów średniowiecznej chorwackiej kultury literackiej. Zainteresowani mogą również obejrzeć pisane głagolicą dokumenty w miejskim muzeum. Jako ciekawostkę dodamy, że umiejętność posługiwania się tym pismem słowiańskim zachowała się w Hum aż do początków XX wieku.

Z czego słynie miasto Hum? Sędziowie robią tu nacięcia w kołkach

Choć obecnie Hum znajduje się w Chorwacji, to oficjalnie częścią tego kraju stało się w 1991 roku, po rozpadzie Jugosławii. Z kolei w 1918 roku większość tamtejszych mieszkańców była pochodzenia włoskiego. Miasto liczyło ich wówczas nawet 450, jednak prawie wszyscy uciekli przed dowodzoną przez Tito partyzantką.

Teraz mieszka tam niespełna 30 osób, wśród których rokrocznie jest wybierany burmistrz, czyli żupan i to w bardzo nietypowy sposób. Głosowanie odbywa się zawsze podczas festynu z okazji Dni Miasta Hum, a wyboru dokonuje 11 sędziów. Każdy z dwóch kandydatów ma drewniany kołek, na którym wspomniani sędziowie robią nacięcia. Wygrywa ten, kto będzie miał ich najwięcej. Warto też wspomnieć, że władza żupana (burmistrza) jest obecnie tylko symboliczna tak jak i europejskich rodzin królewskich. Tradycja jest naprawdę bardzo stara i niepraktykowana nigdzie indziej w Chorwacji. Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.

Więcej o: