Stoki dla każdego
Kronplatz uchodzi za jeden z najbardziej wszechstronnych terenów narciarskich w Europie.
Stoki przygotowane są dla wszystkich: od dzieci i początkujących, aż po ekspertów szukających czarnych tras
– zapewnia Ciszak.
Szczególną popularnością cieszą się trasy prowadzące w stronę St. Vigil/ San Vigilio – szerokie, bezpieczne i idealne do nauki techniki. Dla najmłodszych przygotowano osobne, krótkie wyciągi i łagodne stoki. – „Tam zawsze znajdziemy idealny sztruksik" – śmieje się Jacek.
Dzwon, który przypomina o pokoju
Kronplatz to nie tylko narty i słońce. Każdego dnia o godzinie 12 rozlega się tam dźwięk dzwonu pokoju Concordia 2000, największego w Alpach.
To pomnik, który ma upamiętniać walki toczone w czasie I wojny światowej, ale też przypominać nam, że pokój nie jest nam dany raz na zawsze
– mówi Jacek Ciszak.
Dla wielu turystów dzwon to jedynie punkt orientacyjny i popularne miejsce spotkań. Jednak, jak podkreśla Ciszak, prawdziwe znaczenie odkrywa się dopiero wtedy, gdy zna się jego historię.
To bardzo przejmujący moment, gdy słyszy się ten dźwięk i ma świadomość, co wydarzyło się w tych górach ponad sto lat temu
– dodaje.
Ekologia i wygoda w pakiecie
Południowy Tyrol od lat stawia na zrównoważoną turystykę. Jednym z przykładów jest Kronplatz Guest Pass – karta, którą wielu gości może otrzymać w hotelach.
To oferta, która otwiera wiele drzwi. Pozwala bezpłatnie podróżować pociągami i autobusami w regionie, a do tego daje zniżki np. do muzeów
– tłumaczy Ciszak.
Jednym z najciekawszych udogodnień jest kolej w miejscowości Percha/ Perca, gdzie stacja znajduje się tuż przy gondoli.
Wysiadasz z pociągu, robisz pięć kroków i już siedzisz w wagoniku jadącym na szczyt. To niesamowite rozwiązanie, które sprawia, że samochód staje się zbędny
– podkreśla ekspert.
Czarna Piątka – wyzwanie dla odważnych
Kronplatz słynie z pięciu legendarnych czarnych tras, określanych wspólnie mianem Czarnej Piątki.
To świetnie wytyczone, wymagające zjazdy, które stanowią wyzwanie dla każdego zaawansowanego narciarza
– mówi Ciszak.
Wśród nich znajduje się m.in. Erta, na której rozgrywane są zawody Pucharu Świata z udziałem Maryny Gąsienicy-Daniel. Warto też wspomnieć o słynnej trasie Piculin z panoramą Dolomitów czy długich zjazdach Sylvester i Herrnegg, prowadzących do Bruneck/Brunico.
Na koniec dnia to idealne trasy, by poczuć pieczenie w udach i zakończyć narciarski dzień z satysfakcją
– zdradza ekspert.
Smaki Tyrolu i włoskiej kuchni
Podczas wizyty w Południowym Tyrolu nie można pominąć lokalnej kuchni.
Polecam Schlutzkrapfen – pierogi ze szpinakiem, a także knedle canederli podawane w bulionie. Do tego gęsty, sycący krupnik – idealny po dniu na stoku
– wylicza Ciszak.
Nie brakuje tu również włoskich akcentów – pizzy, owoców morza i aromatów rodem ze słonecznej Italii. Szczególnym miejscem jest restauracja AlpiNN, której szefem jest Robert Niederkofler, wyróżniony gwiazdkami Michelin.
Miałem okazję z nim gotować. To absolutny top – kuchnia, która łączy lokalne produkty z nowoczesnym podejściem
– wspomina narciarz.
Muzeum Messnera – historia w sercu gór
Na szczycie Kronplatzu mieści się także jedno z sześciu Muzeów Messnera. – „Reinhold Messner, zdobywca wszystkich 14 ośmiotysięczników, nazwał je swoim piętnastym szczytem" – opowiada Ciszak.
Budynek zaprojektowany przez Zahę Hadid robi wrażenie już z zewnątrz. W środku czeka 250-letnia historia alpinizmu, pamiątki z wypraw i opowieści o ludziach gór. – „To kolejne miejsce, które po prostu trzeba zobaczyć" – dodaje.
Dlaczego warto tu wracać?
Jacek Ciszak przyznaje, że był w Kronplatz już ponad 20 razy.
Uwielbiam atmosferę Południowego Tyrolu. To połączenie austriackiego porządku z włoską radością życia. Do tego świetne stoki, kuchnia i stosunkowo bliska odległość od Polski – samochodem można dojechać w 8–9 godzin
– wylicza.
Choć często podróżuje autem, chwali też lokalną komunikację i wspólny karnet obejmujący inne ośrodki w regionie.
Kronplatz to miejsce, gdzie można się wyszaleć na nartach, odpocząć po zjeździe i naładować energię włoskim słońcem
– podsumowuje.
Południowy Tyrol to raj dla narciarzy i turystów, którzy chcą łączyć sport, kulturę i kuchnię na najwyższym poziomie. Kronplatz, z jego dzwonem pokoju, Czarną Piątką i muzeum Messnera, jest symbolem tej różnorodności. A jak mówi Jacek Ciszak: – „To miejsce, do którego zawsze chce się wracać".
Więcej informacji znajdziecie > tutaj.
Materiał promocyjny IDM Südtirol - Alto Adige.