Kronplatz - serce Dolomitów. Raj dla narciarzy i miłośników włoskiej gościnności

Południowy Tyrol/ Südtirol znajduje się we Włoszech, w najbardziej wysuniętym na północ regionie, w którym majestatyczne Alpy spotykają się z włoską kulturą i gościnnością. O niezwykłym uroku Kronplatzu - od dźwięku dzwonu pokoju, przez narciarskie trasy, aż po smaki lokalnej kuchni - opowiada Jacek Ciszak, dziennikarz i twórca portalu skionline.pl, który zna ten teren jak własną kieszeń.
Materiał promocyjny/ Fot. Harald Wisthaler

Stoki dla każdego

Kronplatz uchodzi za jeden z najbardziej wszechstronnych terenów narciarskich w Europie.

Stoki przygotowane są dla wszystkich: od dzieci i początkujących, aż po ekspertów szukających czarnych tras

– zapewnia Ciszak.

Szczególną popularnością cieszą się trasy prowadzące w stronę St. Vigil/ San Vigilio – szerokie, bezpieczne i idealne do nauki techniki. Dla najmłodszych przygotowano osobne, krótkie wyciągi i łagodne stoki. – „Tam zawsze znajdziemy idealny sztruksik" – śmieje się Jacek.

Materiał promocyjny

Dzwon, który przypomina o pokoju

Kronplatz to nie tylko narty i słońce. Każdego dnia o godzinie 12 rozlega się tam dźwięk dzwonu pokoju Concordia 2000, największego w Alpach.

To pomnik, który ma upamiętniać walki toczone w czasie I wojny światowej, ale też przypominać nam, że pokój nie jest nam dany raz na zawsze

– mówi Jacek Ciszak.

Dla wielu turystów dzwon to jedynie punkt orientacyjny i popularne miejsce spotkań. Jednak, jak podkreśla Ciszak, prawdziwe znaczenie odkrywa się dopiero wtedy, gdy zna się jego historię.

To bardzo przejmujący moment, gdy słyszy się ten dźwięk i ma świadomość, co wydarzyło się w tych górach ponad sto lat temu

– dodaje.

Posłuchaj podcastu

Ekologia i wygoda w pakiecie

Południowy Tyrol od lat stawia na zrównoważoną turystykę. Jednym z przykładów jest Kronplatz Guest Pass – karta, którą wielu gości może otrzymać w hotelach.

To oferta, która otwiera wiele drzwi. Pozwala bezpłatnie podróżować pociągami i autobusami w regionie, a do tego daje zniżki np. do muzeów

– tłumaczy Ciszak.

Jednym z najciekawszych udogodnień jest kolej w miejscowości Percha/ Perca, gdzie stacja znajduje się tuż przy gondoli.

Wysiadasz z pociągu, robisz pięć kroków i już siedzisz w wagoniku jadącym na szczyt. To niesamowite rozwiązanie, które sprawia, że samochód staje się zbędny

– podkreśla ekspert.

Czarna Piątka – wyzwanie dla odważnych

Kronplatz słynie z pięciu legendarnych czarnych tras, określanych wspólnie mianem Czarnej Piątki.

To świetnie wytyczone, wymagające zjazdy, które stanowią wyzwanie dla każdego zaawansowanego narciarza

– mówi Ciszak.

Wśród nich znajduje się m.in. Erta, na której rozgrywane są zawody Pucharu Świata z udziałem Maryny Gąsienicy-Daniel. Warto też wspomnieć o słynnej trasie Piculin z panoramą Dolomitów czy długich zjazdach Sylvester i Herrnegg, prowadzących do Bruneck/Brunico.

Na koniec dnia to idealne trasy, by poczuć pieczenie w udach i zakończyć narciarski dzień z satysfakcją

– zdradza ekspert.

Smaki Tyrolu i włoskiej kuchni

Podczas wizyty w Południowym Tyrolu nie można pominąć lokalnej kuchni.

Polecam Schlutzkrapfen – pierogi ze szpinakiem, a także knedle canederli podawane w bulionie. Do tego gęsty, sycący krupnik – idealny po dniu na stoku

– wylicza Ciszak.

Materiał promocyjny/ Fot. Helmut Moling

Nie brakuje tu również włoskich akcentów – pizzy, owoców morza i aromatów rodem ze słonecznej Italii. Szczególnym miejscem jest restauracja AlpiNN, której szefem jest Robert Niederkofler, wyróżniony gwiazdkami Michelin.

Miałem okazję z nim gotować. To absolutny top – kuchnia, która łączy lokalne produkty z nowoczesnym podejściem

– wspomina narciarz.

Muzeum Messnera – historia w sercu gór

Na szczycie Kronplatzu mieści się także jedno z sześciu Muzeów Messnera. – „Reinhold Messner, zdobywca wszystkich 14 ośmiotysięczników, nazwał je swoim piętnastym szczytem" – opowiada Ciszak.

Budynek zaprojektowany przez Zahę Hadid robi wrażenie już z zewnątrz. W środku czeka 250-letnia historia alpinizmu, pamiątki z wypraw i opowieści o ludziach gór. – „To kolejne miejsce, które po prostu trzeba zobaczyć" – dodaje.

Dlaczego warto tu wracać?

Jacek Ciszak przyznaje, że był w Kronplatz już ponad 20 razy.

Uwielbiam atmosferę Południowego Tyrolu. To połączenie austriackiego porządku z włoską radością życia. Do tego świetne stoki, kuchnia i stosunkowo bliska odległość od Polski – samochodem można dojechać w 8–9 godzin

– wylicza.

Materiał promocyjny

Choć często podróżuje autem, chwali też lokalną komunikację i wspólny karnet obejmujący inne ośrodki w regionie.

Kronplatz to miejsce, gdzie można się wyszaleć na nartach, odpocząć po zjeździe i naładować energię włoskim słońcem

– podsumowuje.

Południowy Tyrol to raj dla narciarzy i turystów, którzy chcą łączyć sport, kulturę i kuchnię na najwyższym poziomie. Kronplatz, z jego dzwonem pokoju, Czarną Piątką i muzeum Messnera, jest symbolem tej różnorodności. A jak mówi Jacek Ciszak: – „To miejsce, do którego zawsze chce się wracać".

Więcej informacji znajdziecie > tutaj.

Materiał promocyjny IDM Südtirol - Alto Adige.