To prawda oczywista - na wakacjach o skaleczenie nietrudno, a bandaż czy plaster bywają zwykle potrzebne akurat wtedy, gdy w pobliżu nie ma żadnej apteki. Tymczasem skompletowanie wakacyjnej apteczki nie jest trudne i kosztowne. Niezbędne leki i środki opatrunkowe nie zajmą też wiele miejsca.
W apteczce na pewno muszą znaleźć się preparaty i akcesoria potrzebne do udzielenia pierwszej pomocy - opatrunki, płyny do przemycia rany i bandaże do unieruchomienia złamanej lub skręconej kończyny, wreszcie - leki przeciwbólowe.
Najwięcej miejsca zajmie panthenol - wapniowa pianka w aerozolu. Ma wszechstronne działanie i jest antidotum na wiele przypadłości - oparzenia słoneczne, skaleczenia i otarcia.
Warto mieć ze sobą także preparat łagodzący skutki ukąszeń meszek czy komarów.
Żel ukoi pieczenie, a przede wszystkim sprawi, że skóra nie będzie swędzieć. W aptece znajdziemy spory wybór tego typu preparatów - należy do nich np. przezroczysty żel Fenistil, czy wprowadzony niedawno preparat z serii Moustidose
Nawet jeśli nie jesteśmy alergikami, do apteczki warto włożyć wapno. Uczulenie - np. na słońce, kosmetyki czy proszek, w którym prana była hotelowa pościel, może przyplątać się znienacka - i jest bardzo dokuczliwe. Wapno zaś jest znakomitym antyalergenem.
Jeżeli urlop spędzamy z dziećmi, kupmy wapno o smaku owocowym. Nie będzie wtedy problemu z namawianiem pociechy do wypicia leku. Możemy także zaopatrzyć się w któryś z dostępnych w aptece preparatów blokujących alergeny (np. Cetalergin).
Kolejnym nieodzownym "wakacyjnym" preparatem jest węgiel. Warto zaopatrzyć się w większą liczbę tabletek - zwłaszcza gdy zamierzamy stołować się w przypadkowych jadłodajniach. Trochę starego tłuszczu, na którym usmażono rybkę, łatwo bowiem sprawi, że żołądek odmówi posłuszeństwa.
Dobrze jest mieć również pod ręką herbatkę miętową. Zmiana klimatu, wody i jedzenia może sprawić, że zbuntują się jelita - najbardziej pospolita dolegliwość to zaparcia.
Dlatego warto zabrać regulaks, alaks lub tabletki z rzewienia. Zanim żołądek przyzwyczai się do nowych warunków, musimy mu pomóc.
Kąpiel w morzu czy w rzece, zimny wiatr i ostre powietrze mogą
sprawić, że nasze dziecko, a nawet i my wieczorem możemy dostać gorączki.
Nie musi być to wcale objaw poważniejszej choroby. Organizm może tak
reagować z różnych innych przyczyn. Dlatego warto mieć w apteczce preparaty przeciwgorączkowe. W aptekach znajdziemy środki na bazie paracetamolu lub ibuprofenu. Przed wyjazdem warto kupić przynajmniej dwa różne preparaty. Dawki dla dzieci sa dużo mniejsze niż dla dorosłych - gdy więc na wakacje jedziemy z dziećmi, trzeba poprosić o środki odpowiednie dla nich.
Nigdy nie wiadomo, czy podczas wędrówki nie zdarzy się upadek i
otarcie kolana lub skręcenie nogi w kostce. Jeśli skręcimy nogę, trzeba obłożyć ją zimnymi okładami i tzw. kwaśnymi kompresami. Warto więc zabrać ze sobą dwa elastyczne bandaże, jeden szerszy, a drugi węższy. Podczas bandażowania pamiętajmy, by unieruchomić kończynę, a nie ściskać z całej siły. Zaopatrzmy też apteczkę
w plastry (najlepiej kilka różnych szerokości), środki odkażające, jak np. woda utleniona i koniecznie altacet (kwaśna woda w tabletkach) do okładów w razie stłuczeń i opuchlizny. Zimne kompresy z altacetu szybko zlikwidują obrzęki i siniaki. Zamiast altacetu można użyć rozcieńczonego wodą octu. Ulgę przynoszą również okłady z wyciągu z arniki czy maści zmniejszające obrzęki, np. przeznaczony dla
sportowców Arcalen lub Mobilat.
Korzystanie ze wspólnych łazienek w domach wczasowych, hotelach czy polach namiotowych zwiększa ryzyko grzybicy stóp i paznokci. Warto więc pamiętać o łagodnie
działających preparatach w pudrze, kremie, aerozolu, których stosowanie pomaga w leczeniu przykrego zakażenia. W leczeniu grzybicy pomocne są polskie i zagraniczne preparaty, w większości dostępne w aptekach bez recepty: Daktarin zasypka lub krem, krem Argosuflan, Polfungicyd - krem, maść, zasypka, Mycotol, Pevaryl, Undofen - aerozol. Poleca się również kąpiel stóp w roztworze nadmanganianu potasu.
Może się też zdarzyć, że niewygodne buty poobcierają nam stopy. Otarcia można zdezynfekować i zostawić bez zakładania opatrunku. Tylko tam, gdzie but uciska stopę
(na pięcie, czy pod kostką) bąbel z płynem surowiczym trzeba zabezpieczyć plastrem z opatrunkiem. Można go też delikatnie przebić jednorazową igłą, a następnie zdezynfekować - wodą utlenioną, spirytusem lub jodyną.