U grobu Chrystusa

Przed małą kapliczką, gdzie miał znajdować się grób Jezusa w ciszy i skupieniu czeka kolejka wiernych

Choć stare miasto w Jerozolimie to chaotyczna plątanina wąskich uliczek, bez trudu znalazłem Bazylikę Grobu Świętego zwaną też Bazyliką Grobu Pańskiego - miejsce ukrzyżowania, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Mieści się na końcu Via Dolorosa, drogi krzyżowej, którą podążał Jezus w ostatnim dniu swego życia (wewnątrz znajdują się ostatnie stacje drogi krzyżowej). Codziennie ciągną tu rzesze pielgrzymów, szczególnie liczne w okresie świąt Wielkiejnocy. Budowla z zewnątrz nie wygląda imponująco. Na dziedzińcu kłębił się tłum turystów, a wejścia pilnowało dwóch uzbrojonych po zęby żołnierzy izraelskich. Stojąc w długiej kolejce, zastanawiałem się nad historią tego miejsca.

***

Po śmierci Chrystusa żydzi i pierwsi chrześcijanie otaczali jego grób wielką czcią. Jednak już w 70 r. podczas pustoszącego pożaru wywołanego rewoltą żydów w Judei została ona poważnie zniszczona. Rzymskim władzom nie podobało się też, że miejsce to staje się centrum kultu nowej religii. Dlatego też w latach 30. II stulecia, za czasów panowania cesarza Hadriana, przez Jerozolimę przetacza się fala antyżydowskiej i antychrześcijańskiej przemocy. Wiele świątyń ginie wtedy bezpowrotnie. Grób Chrystusa zostaje zniszczony i zasypany, a na jego miejscu powstaje świątynia Wenus. W 326 r. królowa Helena, matka bizantyjskiego cesarza Konstantyna Wielkiego, który jako pierwszy przyjął chrześcijaństwo za oficjalną religię cesarstwa i nadał mu rangę wyznania państwowego, przybyła do Jerozolimy. Przyświecał jej jeden cel - znaleźć grób Chrystusa. Przekazy podają, że w poszukiwaniach kierowała się głównie ustnymi podaniami oraz lokalną tradycją. Dociekliwość i nieustępliwość doprowadziła ją w końcu na wzgórze, gdzie - jak wierzy się do dzisiaj - miała się znajdować biblijna Golgota. Pod istniejącą w tych czasach świątynią faktycznie odkryto grobowiec oraz fragment krzyża, na którym - jak głosi tradycja - skonał Jezus. Na miejscu znaleziska z rozkazu cesarza powstaje kompleks budowli składający się z trzech części: Bazyliki Grobu zwanej Anastasis (zmartwychwstanie), Martyrionu, gdzie przechowywany jest fragment świętego krzyża, oraz skały z Golgoty. 14 września 335 r. Konstantyn Wielki osobiście święci potężną świątynię. Przez blisko 300 następnych lat bazylika staje się jednym z najważniejszych miejsc kultu w całym Bizancjum. W 614 r., podczas najazdu Persów, zostaje znowu zostaje zniszczona. Giną też święte relikwie, które udaje się odzyskać dopiero po 20 latach, kiedy Bizancjum odzyskuje kontrolę nad Jerozolimą. Chrześcijanie nie cieszą się jednak długo panowaniem nad świętym miastem. Już w 638 r. zajmują je muzułmanie, którzy przejmują też opiekę nad grobem Chrystusa (Jezus jest dla wyznawców islamu jednym z proroków poprzedzających Mahometa). Przez blisko 400 kolejnych lat miejsce rozkwita, aż do 1009 r., kiedy z rozkazu fatymidzkiego kalifa al Hakina (sprawującego wówczas władzę nad Egiptem i całym Lewantem), który nie krył swojej nienawiści do chrześcijan, świątynia zostaje doszczętnie zniszczona. To właśnie m.in. na jej ratunek pospieszyli europejscy krzyżowcy, którzy w 1099 r. zajmują Jerozolimę. Jednym z pierwszych posunięć po zajęciu miasta jest odbudowa świątyni Świętego Grobu. Mimo że od tego czasu bazylikę wielokrotnie przebudowywano i restaurowano (ostatnio w 1996 r.), to właśnie krzyżowcy nadali jej obecny kształt. Klucze do bazyliki od setek lat przechowuje muzułmański ród Nuseibeh. Po raz pierwszy trafiły one w ręce tej rodziny w 1192 r. za panowania legendarnego pogromcy krzyżowców Saladyna, który w ten sposób chciał pogodzić różne frakcje chrześcijan walczące o prawo do opieki nad chrystusowym grobem. W XVIII w., po serii sporów pomiędzy rodziną Nuseibeh a Turkami osmańskimi ówczesny sułtan dokooptował do opieki nad kluczami ród Joudeh. Po dziś dzień rodzina Joudeh pomaga Nuseibehom, którzy codziennie otwierają i zamykają drzwi do świętego miejsca.

***

- Nie rozchodźcie się, zaraz wchodzimy - usłyszałem. Rozejrzałem się dookoła i ze zdziwieniem stwierdziłem, że wokół mnie są sami Polacy. Dwie grupy z Wielkopolski postanowiły zwiedzić bazylikę dokładnie w tym momencie co ja. Przewodził im ksiądz, który - jak mi powiedział jeden z pielgrzymów - "na stałe mieszka w Jerozolimie i ma kolosalną wiedzę o tym mieście". Postanowiłem przyłączyć się do nich. Bazylika jest dość obszerna, ale - mimo że składa się z trzech poziomów - nie sposób oprzeć się wrażeniu, że jest to miejsce raczej symboliczne niż faktyczne. Wychodzi bowiem na to, że Góra Oliwna znajdowała się zaledwie parę kroków od grobu Chrystusa. Przy samym wejściu znajduje się kamień namaszczenia, gdzie zabalsamowano ciało Jezusa przed złożeniem go w grobie. Wielu pielgrzymów modli się w tym miejscu bardzo gorliwie, każdy pragnie dotknąć kamienia. W środku bazyliki znajduje się mała kapliczka, przed którą w ciszy i skupieniu czeka kolejka wiernych - w jej środku miał znajdować się grób Jezusa. Po chwili oczekiwania wchodzę i ja. Wewnątrz jest bardzo mało miejsca - starcza go zaledwie dla dwóch-trzech osób, dlatego nad wszystkim czuwają księża, którzy kierują ruchem. Po krótkiej chwili spędzonej w środku trzeba ostrożnie wyjść na zewnątrz, by inni mieli sposobność zobaczyć mogiłę Chrystusa. Na najniższym poziomie, dokąd prowadzą kręte, wielostopniowe schody, znajdują się liczne kapliczki poświęcone postaciom biblijnym. Część z nich wiąże się z konkretnym wydarzeniami, jak np. kaplice rozdzielonych szat i znalezienia krzyża św. czy choćby tzw. święte więzienie. Bardzo ważnym miejscem jest też górna galeria. Tu z kolei mieścić się miała Góra Oliwna. Teraz jest tu jeden z najważniejszych ołtarzy w kaplicy, przed którym nieustannie klęczą i modlą się wierni. W okresie świąt wielkanocnych w Jerozolimie odgrywana jest inscenizacja ukrzyżowania Jezusa Chrystusa. Jest to najważniejsze chrześcijańskie święto w tym mieście. Uroczystości związane z obchodami zaczynają się w niedzielę palmową i kończą się w świąteczny poniedziałek uroczystą mszą świętą celebrowaną przez kilkudziesięciu księży.

Bazylika w sieci

http://www.israel-mfa.gov.il

http://www.sacredsandandwater.com

http://www.sacred-destinations.com

http://www.ancientroute.com

Więcej o: