Zima w tym roku dała do wiwatu i nie szczędziła śniegu. Choć powoli odpuszcza, a na horyzoncie pojawia się długo wyczekiwana wiosna, w niektórych miejscach wciąż ją widać. Tak jest między innymi nad morzem, a dokładniej w okolicach Jantaru, gdzie Bałtyk nadal częściowo pozostaje skuty lodem. Pomimo, że topnieje z dnia na dzień, a więc robi się coraz cieńszy i mniej stabilny, chętnych, by po nim spacerować, nie brakuje.
Woda w Bałtyku częściowo zamarzła, a pod koniec stycznia w Mikoszewie pojawiły się nawet torosy, czyli spektakularne lodowe góry. Niektóre z nich miały nawet do 3 metrów wysokości. Obecnie na wodzie dalej nie brakuje lodu. Podobnie jest w Jantarze, gdzie zamarznięta woda przyciągnęła turystów. Wielu z nich postanowiło wybrać się na spacer z dala od brzegu. Wśród nich nie brakowało rodzin z dziećmi. Wczoraj nagranie z okolic plaży pojawiło się na profilu "Na Mierzeję".
Zima powoli odpuszcza, lód robi się coraz cieńszy i bardzo śliski, a turyści beztrosko spacerują kilkadziesiąt metrów od brzegu razem ze swoimi pociechami
- napisał autor w opisie pod filmem. Dalej przestrzegł przed podobnym zachowaniem, które może doprowadzić do tragedii i zaapelował do pozostałych turystów, by tak nie robili.
Pamiętajcie, że morze jest zupełnie nieprzewidywalne, a szczególnie w takich warunkach trzeba zachować zdrowy rozsądek.
Nagranie wywołało ogrom emocji. Niektórzy zachwycali się niezwykłym lodowym efektem, jednak w zdecydowanej większości nie brakowało słów krytyki pod adresem rodziców oraz pozostałych turystów, którzy zdecydowali się zaryzykować.
Głupota i skrajna nieodpowiedzialność.
Cudnie, ale co ludzie rozum potracili.
Na głupotę nie ma rady
- pisali internauci.
Jeden z komentujących zwrócił jednak uwagę na fakt, że w ostatnim czasie "ubyło" nieco wody w Bałtyku. Niedawno poziom wody był rekordowo niski. To była pierwsza taka sytuacja od 140 lat. Pisaliśmy o tym tutaj.
Pamiętajmy, że woda się cofnęła w Bałtyku o kilka metrów, a sam poziom spadł o ponad metr. Zwały w Jantarze były dziś grube na kilkadziesiąt cm od linii, gdzie dochodzi fala. Trzeba uważać i sprawdzać
- zaznaczył. Jednak niezależnie od wszystkiego wzmożona czujność oraz uwaga są jak najbardziej wskazane. Czasami lepiej odpuścić, niż potem żałować. Jeździsz nad polskie morze zimą? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.