Konflikt pomiędzy Izraelem i Iranem przybiera na sile. W nocy z soboty na niedzielę Donald Trump poinformował, że przyłączyły się do niego Stany Zjednoczone, które zbombardowały trzy irańskie obiekty nuklearne. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystosowało komunikat, w którym poinformowało o kolejnych krajach, które w obecnej sytuacji lepiej omijać szerokim łukiem.
Pierwszym krajem, do którego Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże, które "nie są konieczne", jest Arabia Saudyjska. Wszystko w związku z "dynamiczną sytuacją bezpieczeństwa w regionie Zatoki Perskiej" spowodowaną eskalacją konfliktu zbrojnego pomiędzy Izraelem i Iranem. Zaapelowano, by w przypadku zaplanowanej wycieczki rozważyć odłożenie jej w czasie, aż sytuacja w się unormuje. Ponadto zaznaczono, by bezwzględnie zachować wzmożoną czujność w takich miejscach, jak:
Ponadto przypomniano, że zabronione jest wykonywanie zdjęć obiektów wojskowych, rządowych i strategicznych oraz zalecono unikania samotnych podróży do niezamieszkałych obszarów górzystych i pustynnych.
Z tego samego powodu MSZ odradza również podróże, które nie są konieczne, do Kataru. Jak możemy przeczytać na stronie gov.pl:
Sytuacja w regionie w każdej chwili może ulec zmianie. Istnieje ryzyko czasowego zamknięcia przestrzeni powietrznej, a także dalszego ograniczenia lub zawieszenia operacji lotniczych.
W takiej sytuacji powrót do kraju może być znacznie utrudniony lub nawet niemożliwy. Dlatego też zaapelowano, by na bieżąco śledzić obecną sytuację oraz bezwzględnie stosować się do zaleceń miejscowych służb. Poinformowano również, że obecnie loty z Warszawy do Dohy i z Dohy do Warszawy są realizowane trasami alternatywnymi, czyli okrężnymi, co może powodować zmiany w rozkładach i opóźnienia.
Na liście krajów, do których obecnie lepiej nie podróżować, jeśli nie jest to konieczne, znalazł się też Oman. MSZ przestrzega, że z powodu trudnej sytuacji oraz powtarzającego się zamykania przestrzeni powietrznej krajów sąsiednich może dość do znacznego utrudnienia lub uniemożliwienia przemieszczania się. Dlatego tu również zaleca się odłożenie w czasie podróży. Zaznaczono też, że z powodu braku polskiej placówki dyplomatycznej udzielenie bezpośredniej pomocy konsularnej może być utrudnione.
Jeśli mimo wszystko wybierasz się w podróż do sąsiadujących rejonów, dokładnie śledź komunikaty MSZ oraz przewoźników. Sytuacja zmienia się dynamicznie. Zaledwie kilka dni temu Wizz Air poinformował o zawieszeniu lotów nie tylko do Izraela, lecz także do stolicy Jordanii (mowa o europejskich połączeniach). Ponadto, z powodu wdrożenia alternatywnych tras, możliwe jest wydłużenie rejsów do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Czy w ostatnim czasie twój lot był opóźniony lub anulowany? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.