Bitwa przed znaną restauracją. "Cichy posiłek przerodził się w wojnę". W ruch poszły krzesła i taca

Klienci jednej z najsłynniejszych restauracji w Kairze na długo zapamiętają ten dzień. Zamiast spokojnie zjeść posiłek w szóstym dniu ramadanu, musieli obejść się smakiem. Wszystko przez gigantyczną awanturę o "pierwszeństwo w wydawaniu pożywienia".
Bitwa przed znaną restauracją w Kairze
Bitwa przed znaną restauracją w Kairze, Fot. erenmotion / iStock, screen https://www.facebook.com/profile.php?id=100021881595360

W trakcie ramadanu, dziewiątego miesiąca w muzułmańskim kalendarzu księżycowym, od świtu do zmierzchu obowiązuje ścisły post. Muzułmanie mogą jednak spożywać dwa posiłki, iftar po zachodzie słońca i suhur przed świtem. I to właśnie nad ranem przed słynną restauracją przy Ramsis Square w Kairze, pod którą zebrały się tłumy oczekujące na ostatnie danie przed wschodem, doszło do karczemnej awantury.

Zobacz wideo Gessler wspomina pierwszą aferę w "Kuchennych rewolucjach". Mówi o trudnościach

Awantura przed restauracją w Kairze. Klienci pobili się z właścicielem

Jak relacjonuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Egiptu, "trzech klientów podważyło pierwszeństwo podawania posiłków". Między nimi a siedmioma innymi osobami, w tym właścicielem wspomnianej restauracji, doszło najpierw do ostrej wymiany zdań, a następnie szarpaniny. W jej wyniku z ogromnej tacy na ziemię spadły smażone kotleciki z bobu oraz frytki z grillowanymi krewetkami. Jeden z napastników wykorzystał pustą już tacę jako "narzędzie walki", a sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli.

- Nigdy nie wyobrażałam sobie, że cichy posiłek suhur może przerodzić się w prawdziwą wojnę. Widziałam mężczyzn, pełnych furii, walących się pięściami po głowach - relacjonowała jedna z oczekujących na zamówienie przed restauracją kobiet, cytowana przez portal hurghada24.pl. W sieci zaczęły pojawiać się nagrania bijatyki.

Policja aresztowała 11 osób. Właściciel restauracji w Kairze będzie mieć problem

Świadkowie podkreślali, że awantura zakończyła się "pojednaniem zwaśnionych stron", ale policja aresztowała 11 osób, w tym właściciela restauracji. Wizerunki zatrzymanych opublikowało ministerstwo. Zarekwirowano też dowody w sprawie, a więc pechową tacę, a także krzesła i stoły, które w trakcie kłótni wykorzystywali do walki rozsierdzeni klienci.

Jak podkreśla ministerstwo, wszyscy podejrzani przyznali się do winy. W trakcie śledztwa wykryto, że restauracja działała bez wymaganej licencji. Lokal został więc zamknięty.

Podjęte zostały procedury prawne

- informuje ministerstwo. Czy byłaś/eś kiedyś świadkiem podobnej bójki? Zapraszamy do udziału w sondzie i do komentowania. 

Więcej o: