Absurd na lotnisku. Próbował przemycić w spodniach ponad 100 żywych gadów. Celnikom zabrakło słów

Władze celne na lotnisku w chińskim mieście Shenzhen przyłapały pewnego mężczyznę na próbie przemytu 104 żywych węży. Absurdu dodaje sytuacji fakt, że niedoszły przemytnik schował "towar" w... spodniach.
Pasażer próbował przemycić w spodniach ponad 100 węży
fot. Skitterphoto / pixabay.com / X: Shanghai Daily

Funkcjonariusze celni rzadko kiedy okazują zaskoczenie. W karierze nie raz widzieli, jak pasażerowie starają się przewieźć z jednego kraju do drugiego najdziwniejsze rzeczy. Czasem jednak przychodzi taki dzień, że nawet doświadczony funkcjonariusz przeciera oczy ze zdumienia. Tak też było w tym przypadku.

Zobacz wideo Jedno z najbogatszych i zarazem najdroższych miast na świecie. Jak wygląda Singapur?

Szok na lotnisku. Pasażer chciał przemycić w spodniach ponad 100 węży

Do nietypowej sytuacji doszło kilka dni temu. Chińskie władze celne, na które powołuje się portal CNN, poinformowały we wtorek (9 lipca 2024 r.) o schwytaniu mężczyzny próbującego przemycić 104 żywe węże. Chciał przejść przez kontrolę bezpieczeństwa z gadami upchniętymi w spodniach. 

Przemytnik podróżował z miasta Shenzhen przez port Futan, który stanowi punkt kontrolny między Hongkongiem a Chinami kontynentalnymi. Kontrola wykazała, że pasażer miał w kieszeniach sześć foliowych torebek sklejonych taśmą. W każdej z nich znajdowało się kilkadziesiąt gadów różnych gatunków.

Po identyfikacji okazało się, że były to węże: mleczne, zachodnie, zbożowe, szczurze z Teksasu oraz bycze. Żaden z nich nie był jadowity. Agencja celna nie podała, czy zatrzymany został aresztowany. Nie wiemy też, czy postawiono mu zarzuty.

Co pasażerowie próbują nielegalnie przemycać? Celnicy niejedno w życiu już widzieli

To nie pierwszy taki przypadek, kiedy pasażerowie starali się przewieźć przez granicę coś niezgodnego z przepisami. W zeszłym roku pisaliśmy m.in. o podróżnym, który próbował przemycić przez lotnisko w Kairze 73 węże (niestety tylko 48 żywych) oraz dwa żółwie.

W marcu tego roku z kolei głośno było o sześciu obywatelach Indii, którzy podróżowali z Tajlandii do Bombaju z walizkami pełnymi zwierząt. Łącznie próbowali przewieźć 87 przedstawicieli różnych gatunków ssaków i nie tylko. Były to węże, jaszczurki, ptaki, kameleony, kuskusiec niedźwiedzi, małpy tamaryny białoczube oraz panda czerwona, która jest zagrożona wyginięciem. Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.

Więcej o: