Wpadnij do sąsiadów. Słowackie Betlejem

Dziecko daje Jezusowi konika na kółkach, pies łapie złodziejaszka za portki, a miś porywa owcę. Tuż obok tłoczy się wino, a ludowa kapela przygrywa weselnikom. Oto Słowackie Betlejem w Rajeckej Lesnej

Jedziemy do Rajeckej Lesnej od strony Żyliny, po drodze piękne widoki na góry (jest początek grudnia, śnieg przykrył już szczyty) i góralskie chaty. Mieszkańcy utrzymują się głównie z rolnictwa, hodują owce i pszczoły.

Rajecká Lesná (spotyka się także nazwę używaną oficjalnie do 1948 r. - Frivald) w południowej części Małej Fatry to mała miejscowość w dolinie. W centrum znajduje się sanktuarium Narodzenia Panny Marii z 1886 r. licznie odwiedzane przez pielgrzymów. W pobliskim lasku przycupnęło 13 małych kapliczek tworzących kalwarię. U stóp wzgórza, na którym stanęły, znajdują się źródła wody. Jak głosi napis - "leczy ona kości, serce i duszę". Obok kościoła znajduje się Dom Bożego Narodzenia. Budowlę wzniesiono specjalnie po to, by umieścić w niej najniezwyklejszą szopkę w kraju - Słowackie Betlejem (liczy sobie dziesięć lat), a potem urządzić galerię prac ludowych artystów.

Nietypowe to Betlejem. Z biblijnych scen mamy tylko stajenkę z Dzieciątkiem, przy którym czuwają Maryja i Józef. Reszta to Słowacja i jej tradycje w miniaturze.

Szopka, cała z drewna lipowego w kolorze miodu, wysoka i szeroka na ok. dwa metry, a długa na trzy, stoi na niskim podeście. W jej górnej części znajdują się najpiękniejsze słowackie zamki. I tak po lewej stronie na skałach nad Dunajem wznosi się bratysławski zamek z przełomu XIV i XV w. Tuż obok zameczek w Dewinie, w dorzeczu Dunaju i Morawy. Dalej potężny zamek w Trenczynie z XI w. W lesie kryje się XII-wieczny zamek w Bojnicach (dziś często kręci się tu filmy). Jest i największy zamek - orawski, z XIII w. Pomiędzy nimi stoją najważniejsze katedry, bazyliki, kościoły, m.in. katedra św. Jana Chrzciciela w Trnavie. W samym środku sterczy Krywań (tatrzański szczyt, 2494 m n.p.m.), symbol Słowacji.

Na stopniach poniżej mamy słowackie regiony i ich tradycje. Mnie urzekł wyrób wina w miejscowości Modra. Kompozycję tworzą trzy scenki otoczone liśćmi winogron: zbieranie kiści w winnicy, tłoczenie wina i piwnica z wielkimi beczkami. Modra od wieków słynie także z ceramiki. Jest więc i garncarz z ruchomym kołem, artysta pokrywający naczynia malunkami, piec do ich wypalania oraz półki uginające się od talerzy, mis i waz. Wszystko wtopione w górski krajobraz, z lasami i chatkami. Tuż obok znane uzdrowisko Pieštany (leczy się tu choroby reumatyczne) nad rzeką Wag, po której pływają statki. Ja nie mogłam oderwać wzroku od sielskiego obrazka z góralskiej chatki: ojciec czyta przy stole książkę, matka przędzie na kołowrotku, a babcia huśta dziecko. Na ścianach wiszą malowane święte obrazki (centymetr na centymetr!).

Prawa część Betlejem to roboty w polu i w lesie: kopanie ziemniaków, żęcie zboża, ścinanie drzew. Są tartak, młyn, konie i wozy. Są i sceny rodzajowe - pielgrzymki, wesela i ludowe kapele.

Aż połowa postaci szopki chodzi, porusza rękami, gra na instrumentach, a stateczki płyną... Słychać stukot narzędzi, skrzypienie przewracanych drzew, no i oczywiście kolędy z głośników. Wszystko jest efektownie podświetlone.

Szopka jest dziełem Jozefa Pekary z Rajeckich Teplic, znanego twórcy ludowego. Pochodził z rodziny o rzeźbiarskich tradycjach, w drewnie pracował przez całe życie. Do Słowackiego Betlejem zabrał się na emeryturze. Spędził nad nim 15 lat! Sam wszystko projektował, rysował, strugał i dłubał nożykiem (stąd szopka jest tak jednorodna). W lipowym drewnie powstało 300 figurek, ponad 120 owieczek i kilkanaście zabytkowych budowli. Montaż zajął artyście ponad dwa lata (zmarł w tym roku, mając 85 lat).

Z Rajeckej Lesnej niedaleko do zagubionej w górach wioski Cicmany (w pobliżu znajduje się wyciąg narciarski na Jaworzynie). Ten cichy zakątek liczy ok. 270 mieszkańców. Zachowała się tutaj oryginalna, wiekowa zabudowa. Oglądamy chaty przy głównej drodze, a potem zapuszczamy się w strome, boczne uliczki. Domy położone tuż przy jezdni są tak niskie, że zaglądając przez maleńkie okna, moglibyśmy zobaczyć, co dzieje się w środku, gdyby nie gęste zasłony.

Niezwykłe wrażenie robi zwłaszcza dolna część wsi - wszystkie budynki są z ciemno malowanego drewna. Każdy zdobią geometryczne wzory naniesione białą farbą (motywy nawiązują do miejscowych haftów). Nieraz ciągną się od fundamentów po sufit, więc z daleka budynki przypominają chatki z piernika. Zwyczaj ten istnieje w Cicmanach od ponad 200 lat i nadal ma się dobrze (niektóre wzory są bardzo "świeże"). Pomalowane jest tu dosłownie wszystko, co z drewna: kilkanaście małych mostów, krzyż misyjny przy kościele, wychodki...

W 1979 r. uznano Cicmany za skansen. Považske Muzeum z Żyliny przejęło we wsi dwie chaty, by urządzać w nich wystawy. Radenov Dom gości ekspozycję poświęconą zwyczajom ludowym, haftom, strojom i sprzętom gospodarczym, a w domu nr 42 zobaczymy, jak się mieszkało na wsi przed stu laty (do obydwu łatwo trafić, stoją przy głównej ulicy, naprzeciwko siebie).

W niektórych domkach można wynająć sobie pokój.

W słowackiej Czadcy do końca grudnia trwa wystawa ok. 50 szopek polskich, czeskich i słowackich. Są wśród nich drewniane, kukurydziane, kamienne, ceramiczne, na szkle, kukiełkowe. Kysuckie Muzeum, ul. Moyzesova 50, od poniedziałku do piątku 8-16, w soboty i niedziele 10-15.

Jak dojechać

Zależnie od tego, gdzie przekraczamy granicę, możemy kierować się na Czadcę albo Martin, później najlepiej na Żylinę i dalej w kierunku Prievidzy. Rajecká Lesná leży ok. 20 km na południe od Żyliny; do Słowackiego Betlejem odbijamy z głównej drogi w lewo (poprowadzą nas drogowskazy). By dotrzeć stąd do Cicmanów, wracamy na główną drogę i jedziemy na Prievidzę, po mniej więcej 12 km jesteśmy na miejscu.

Jak zwiedzać

Słowackie Betlejem czynne codziennie 9-12 i 13-18, tel. (00421) 41 548 81 34. Wstęp wolny (jest skrzynka na datki). Na piętrze Domu Bożego Narodzenia znajduje się galeria z rzeźbami ludowymi. Do zabytkowych chat w Cicmanach można wejść od wtorku do niedzieli w godz. 8-16 (w sezonie letnim dłużej), dorośli 20 koron, młodzież i studenci 10, dzieci i emeryci gratis.

W Małej Fatrze

Słowacy świetnie wykorzystali Małą Fatrę, pasmo górskie w Karpatach Zachodnich, budując na jej stokach wyciągi narciarskie. Popularne stały się miasta tego regionu, m.in. Żylina i Martin. Pobliskie miejscowości Rajec i Rajeckie Teplice to jedne z najlepszych w kraju kompleksów z basenami termalnymi.

W sieci

http://frivald.host.sk

http://www.cicmany.viapvt.sk

Więcej o: