Zepchnął młode turystki w 50-metrową przepaść. Teraz staje przed niemieckim sądem i "się wstydzi"

W ubiegłym roku informowaliśmy o tragicznym zdarzeniu, do jakiego doszło w pobliżu bawarskiego zamku Neuschwanstein. 30-latek zaatakował dwie turystki i zepchnął je w przepaść. Niestety, jedna z nich nie przeżyła upadku. Teraz mężczyzna odpowie za swoje czyny przed niemieckim sądem.
Do tragicznego zdarzenia doszło w okolicy zamku Neuschwanstein.
Fot. unsplash, Lanju Fotografie

W poniedziałek, 19 lutego Amerykanin, Troy B. stanął przed sądem rejonowym w bawarskim Kempten. Jak donosi BBC, postawiono mu kilka zarzutów, w tym napaści na tle seksualnym i morderstwa 21-letniej turystyki ze Stanów Zjednoczonych oraz usiłowania zabójstwa jej 22-letniej koleżanki.

Zobacz wideo Pościg za kierowcą, z aktualnym zakazem prowadzenia pojazdów

Napastnikowi grozi dożywocie

Na początku tygodnia Troy B. przyznał się nie tylko do zarzutów związanych z atakiem w pobliżu zamku Neuschwanstein, ale i do posiadania dziecięcej pornografii. Funkcjonariusze mieli natrafić na niepokojące nagrania w trakcie dochodzenia. Jeśli zostanie uznany za winnego zarzucanych mu czynów, grozi mu dożywocie. 

Philip Mueller, prawnik 31-latka, wyjaśnił przed sądem, że jego klient bardzo "wstydzi się" z powodu swojego postępowania i chciałby przeprosić rodziny turystek. 

Oskarżony dopuścił się niezrozumiałego czynu

- powiedział prawnik Philip Mueller podczas pierwszego dniu rozprawy.

Tragiczny atak w Bawarii

Do wspomnianego zdarzenia doszło 14 czerwca 2023 roku w pobliżu słynnego zamku Neuschwanstein w Niemczech, w południowej Bawarii. Tego dnia 21-latka i 22-latka ze Stanów Zjednoczonych napotkały na swojego rodaka, który miał im zaproponować wspólną wycieczkę do atrakcyjnego punktu widokowego.

To właśnie tam mężczyzna powalił na ziemię młodszą turystkę, dusił ją i wykorzystał seksualnie. Kiedy jej młodsza koleżanka próbowała go powstrzymać, ten zepchnął ją ze stromej skarpy do głębokiego na 50 m wąwozu. Następnie kontynuował napaść na 21-latce, dusząc ją pasem i nagrywając wszystko telefonem. Na koniec rzucił ją w przepaść - niestety młoda kobieta nie przeżyła upadku. Druga Amerykanka odniosła lekkie obrażenia, jak rany szarpane i siniaki. 

Więcej o: