W poniedziałek, 19 lutego Amerykanin, Troy B. stanął przed sądem rejonowym w bawarskim Kempten. Jak donosi BBC, postawiono mu kilka zarzutów, w tym napaści na tle seksualnym i morderstwa 21-letniej turystyki ze Stanów Zjednoczonych oraz usiłowania zabójstwa jej 22-letniej koleżanki.
Na początku tygodnia Troy B. przyznał się nie tylko do zarzutów związanych z atakiem w pobliżu zamku Neuschwanstein, ale i do posiadania dziecięcej pornografii. Funkcjonariusze mieli natrafić na niepokojące nagrania w trakcie dochodzenia. Jeśli zostanie uznany za winnego zarzucanych mu czynów, grozi mu dożywocie.
Philip Mueller, prawnik 31-latka, wyjaśnił przed sądem, że jego klient bardzo "wstydzi się" z powodu swojego postępowania i chciałby przeprosić rodziny turystek.
Oskarżony dopuścił się niezrozumiałego czynu
- powiedział prawnik Philip Mueller podczas pierwszego dniu rozprawy.
Do wspomnianego zdarzenia doszło 14 czerwca 2023 roku w pobliżu słynnego zamku Neuschwanstein w Niemczech, w południowej Bawarii. Tego dnia 21-latka i 22-latka ze Stanów Zjednoczonych napotkały na swojego rodaka, który miał im zaproponować wspólną wycieczkę do atrakcyjnego punktu widokowego.
To właśnie tam mężczyzna powalił na ziemię młodszą turystkę, dusił ją i wykorzystał seksualnie. Kiedy jej młodsza koleżanka próbowała go powstrzymać, ten zepchnął ją ze stromej skarpy do głębokiego na 50 m wąwozu. Następnie kontynuował napaść na 21-latce, dusząc ją pasem i nagrywając wszystko telefonem. Na koniec rzucił ją w przepaść - niestety młoda kobieta nie przeżyła upadku. Druga Amerykanka odniosła lekkie obrażenia, jak rany szarpane i siniaki.