Górale uradowani wizytą nieoczekiwanych turystów. "Narciarsko słabi" uratowali ferie

Choć turyści z Łodzi do tej pory niezbyt tłumnie przybywali w zimie w góry, to w tym roku się to zmieniło. Górale są niebywale uradowani ich wizytą, bo nie da się ukryć, że uratowali ten turnus feryjny.
Zakopane (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl / a

Choć do Zakopanego najtłumniej przybywali Warszawiacy, to w tym roku spora część z nich zrezygnowała z polskich gór i wybrała szusowanie na nartach po Alpach. Na szczęście pojawiła się inna grupa turystów, która do tej pory stroniła od wypoczynku zimowego w Tatrach.  

Zobacz wideo Szybko zmieniające się warunki w Tatrach. Najpierw śnieżyca, a potem słońce

Turyści z Łodzi tłumnie przybyli do Zakopanego. Górale zaskoczeni, ale szczęśliwi 

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", Łodzianie uratowali ferie. Nigdy wcześniej nie przyjeżdżali tak tłumnie na ferie w Tatry.  

Można powiedzieć, że łodzianie uratowali środkową część ferii. Jest to o tyle zaskakujące, że są to turyści "narciarsko słabi". Owszem, przyjeżdżali do nas wcześniej, ale ośrodki narciarskie nie były przez nich oblegane w takim stopniu, jak np. przez warszawiaków czy Ślązaków 

- przyznaje Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". 

Jak czytamy, wpływ na pojawienie się tylu łodzian w Tatrach mogła mieć o dziwo odstraszająca pogoda. Ci, którzy dopiero zaczynają przygodę z jazdą na nartach, tak jak większość mieszkańców Łodzi, nie mają problemu z brakiem niskich temperatur. To dla nich okazja, by nauczyć się jazdy za mniejsze pieniądze niż w Alpach czy Dolomitach.  

Gdzie Polacy spędzają ferie zimowe? W górach, ale nie koniecznie w Zakopanem 

Coraz większą popularnością cieszą się inne miejscowości górskie niż Zakopane. Polacy często decydują się na wyjazd do Krynicy-Zdrój, która może pochwalić się nie tylko ciekawą ofertą, ale i niższymi cenami. Za nocleg w tym miejscu płacimy średnio 98 zł za osobę za noc, natomiast w Zakopanem będzie to minimum 10 zł drożej za osobę. Tańsze ferie można również zaplanować w Wiśle, Kościelisku czy Bukowinie Tatrzańskiej.  

Więcej o: