Sporty zimowe i wyjazdy w góry cieszą się w Polsce niemałą popularnością. Miłośnicy szusowania po stokach wykorzystują wolne weekendy, a nawet biorą urlop po to, by nacieszyć się mroźną, rześką aurą i pięknymi widokami ośnieżonych szczytów. Przy wyborze idealnej stacji narciarskiej powinniśmy brać pod uwagę nie tylko dogodną lokalizację, ale i cenę wstępu na stok. Jak cenniki przedstawiają się w tym roku?
Analitycy aplikacji PanParagon postanowili sprawdzić, jak przedstawiają się ceny tegorocznych skipassów na stoki narciarskie. Przeanalizowano dane dotyczące siedmiu najpopularniejszych stacji narciarskich w Polsce. Wnioski płynące z raportu mogą co poniektórych pozytywnie zaskoczyć. Jak się bowiem okazuje, najmniej, bo 220 zł, wydamy za dwudniowy skipass na wyciąg narciarski w Ustrzykach Dolnych. Co ciekawe, jest to taka sama cena, jaką zapłacilibyśmy w ubiegłym sezonie.
Atrakcyjnie cenowo przedstawiają się również Zieleniec Ski Arena oraz Czarna Góra Resort - tam ceny również nie zmieniły się od zeszłego roku i wynoszą odpowiednio 280 zł i 285 zł za skipass ważny przez dwa dni. Najwięcej (310 zł) zapłacimy za wstęp na stok narciarski w kompleksie Pilsko-Jontek w Korbielowie. Niemal równie drogą opcją w zestawieniu okazały się zakopiańskie stacje: stok Herenda i Polana Szymoszkowa. Aby poszusować po tamtejszych stokach, należy uiścić opłatę w wysokości 305 zł. Tej drugiej stacji należy jednak oddać, że cena skipassu spadła w porównaniu do 2023 roku o 10 zł.
Choć cenniki niektórych stacji zmieniły się minimalnie w kontekście ubiegłego roku lub pozostały takie same, to warto zwrócić uwagę na trend wzrostowy widoczny od kilku lat. Jeszcze w 2021 roku najbardziej opłacałoby się wybrać na narty do Ustrzyk, ponieważ wtedy cena dwudniowego karnetu kosztowała 195 zł. Najwięcej (230 zł) natomiast turyści zapłaciliby za pobyt na stokach w Zieleńcu, Czarnej Górze i Zakopanem. Największą podwyżkę zanotował przez te kilka lat wyciąg Herenda w Zakopanem (wzrost aż o 60,5 proc. od 2022 roku) oraz Korbielów Pilsko-Jontek (+ 51,2 proc.).
"Jak wynika z naszej analizy, inflacja zawitała również na stokach narciarskich. To 2023 rok przyniósł największe podwyżki w cenniku za skipassy w Polsce. Choć w ciągu ostatniego roku ceny za karnety narciarskie w niektórych miejscach w kraju nie wzrosły, to należy pamiętać, że nadal jest znacznie drożej niż w 2022 czy 2021 roku", tłumaczy Antonina Grzelak, ekspertka z aplikacji PanParagon.