W górach odnaleziono ciało 71-letniego turysty. Pie trwał przy jego boku przez ponad dwa miesiące

Zagraniczne media obiegła informacja na temat tragicznego zdarzenia w górach w Kolorado. Na miejscu odnaleziono ciało 71-letniego wpinacza, który zaginął na szlaku ponad dwa miesiące wcześniej. Okazuje się, że przez cały czas czuwał przy nim najlepszy przyjaciel.
Odnaleziono ciało amerykańskiego wspinacza.
Fot. unsplash, Trevor Wilson / 'New York Post', X

Feralna wyprawa rozpoczęła się 19 sierpnia 2023 roku. Tego dnia 71-letni Richard Moore wyruszył góry z suczką o imieniu Finney, by zdobyć szczyt Blackhead Peak (3810 m n.p.m) położony w paśmie San Juan w Kolorado. Niestety wspinaczka zakończyła się tragicznie.

Zobacz wideo Wybierasz się w góry? Bądź ostrożny i sprawdź, jak się przygotować

Odnaleziono ciało wspinacza

W górach rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. Zespoły ratunkowe wykorzystywały pięć śmigłowców, dziewięć wyszkolonych psów oraz 175 członków załogi lotniczej i naziemnej. Jednak wydawało się, że wspinacz rozpłynął się w powietrzu - poszukiwania zostały odwołane 22 września.

Przełom nastąpił 30 października, czyli ponad dwa miesiące od rozpoczęcia wyprawy. Lokalny myśliwy odnalazł psa rasy jack russell terrier oraz ciało 71-letniego wspinacza w pobliżu dorzecza Lower Blanco. Mężczyzna natychmiast zawiadomił służby, które udały się tam następnego dnia. 

Pies czuwał przy zwłokach właściciela

Po przybyciu na miejsce ratownicy odkryli, że Finney czuwała przy swoim właścicielu przez cały czas. Jak poinformowało internetowe wydanie "The Denver Gazette", była tak wychudzona, że obroża opadała z jej szyi. Ryan Foster, dowódca zarządzania kryzysowego szeryfa zdradził, że udało się zwabić ją za pomocą puszki z karmą.

Żona zmarłego, Dana Holby wyznała, że często ostrzegała go, by nie wędrował samotnie po górach. Teraz przeżywa żałobę razem z Finney. Kobieta rozłożyła ubrania męża po całym domu, by suczka mogła je wąchać. W nocy pozwala jej trącać nosem poduszkę i zabiera ją ze sobą wszędzie. "Jestem po prostu wdzięczna, że była z nim" - powiedziała. Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: