Turyści popełniają te błędy nad jeziorem Como. "Nie jest warte tych pieniędzy"

Jezioro Como to miejsce, które zachwyca turystów z całego świata. Jedna z użytkowniczek TikToka opublikowała krótki filmik, w którym wymieniła trzy błędy najczęściej popełniane przez przyjezdnych. Na co należy uważać?
2227007467
trabantos / Shutterstock

Więcej wiadomości przeczytasz na Gazeta.pl.

Jezioro Como uwielbiane jest nie tylko przez gwiazdy takie jak Sylvester Stallone, Madonna czy George Clooney, ale również przez turystów z Polski. Położone na północy Włoch, 40 km od Mediolanu, jest idealnym miejscem na wypoczynek - również jesienią. Malownicze widoki, zabytkowe wille i wszechobecny luksus, a także bliskość natury sprawiają, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Przed podróżą warto jednak odpowiednio się przygotować. Autorka profilu podróżniczego na TikToku @LocalandAbroad opublikowała krótki filmik, w którym przestrzegła przed trzema błędami popełnianymi przez turystów.

Zobacz wideo Sandra Kubicka musiała zacisnąć pasa. "Nie mogę sobie teraz pozwolić na wyjazdy

Jakie błędy popełniają turyści nad jeziorem Como?

Pierwszą rzeczą, która znalazła się na liście podróżniczki, jest zatrzymywanie się zbyt daleko. "Jezioro Como jest ogromne i poruszanie się transportem publicznym (szczególnie autobusami), może być trudne ze względu na nierzetelne rozkłady. Najlepszym miejscem na nocleg jest Varenna. Nocowanie tam pozwoli ci zaoszczędzić dużo czasu" - zaznaczyła. 

Później przestrzegła turystów przed planowaniem atrakcji na ostatnią chwilę. "Rozumiem, że chcecie mieć pole na spontaniczne decyzje w czasie wyjazdu, ale najważniejsze punkty zwiedzania, powinniście zaplanować z wyprzedzeniem. Niektóre ville zamykają się o 16:00 lub są czynne tylko w konkretne dni tygodnia" - powiedziała. 

Rejsy po jeziorze 

Jedną z głównych atrakcji w tym miejscu są rejsy po jeziorze. W zależności od przewoźnika turyści mają do wyboru różne opcje. Według podróżniczki nie opłaca się korzystanie z całodziennych wypraw. "Rezerwowanie ośmiogodzinnego rejsu po jeziorze nie jest warte tych pieniędzy. Wyrzucają cię w mieście na pięć godzin, więc na łódce jesteś i tak tylko przez trzy godziny. Lepiej zaoszczędzić pieniądze i wybrać się na dwugodzinny rejs" - stwierdziła.

Więcej o: