"Zdrowie przez wodę": o kąpieli i kąpieliskach na Węgrzech

Słowo "spa" kojarzy nam się dziś przede wszystkim z językiem angielskim, w którym oznacza "uzdrowisko". Mało kto wie, że jest to skrót od łacińskiego wyrażenia sanus per aquam czyli "zdrowy przez wodę".

Czy wyjazd na Węgry może nam przynieść "zdrowie przez wodę"? Odpowiedź na to pytanie musi brzmieć "tak". Węgry należą do najzasobniejszych w wody termalne krajów Europy. Naliczono tu przeszło 1300 źródeł i studni cieplicowych; w ponad 100 osiedlach powsta2ło na ich bazie 400 obiektów leczniczych i rekreacyjnych, w których dziennie wydobywa się aż 350 000 m3 wód termalnych.

Co sprawia, że na Węgrzech znaleziono tak wielką ilość cieplic? Przede wszystkim tzw. stopień geotermiczny, który określa co ile metrów o 1 C rośnie temperatura w głąb ziemi. Dla Europy średnią wielkością są 33 m - dla Węgier jedynie 18 m. Dlatego wody termalne znajdują się tu na daleko mniejszych głębokościach.

W dużym uproszczeniu powiedzieć można, że wody znajdowane na Węgrzech należą do 2 podstawowych grup, przy czym linią podziału jest Dunaj. Na zachód od rzeki znajdowane są wody wapniowo-magnezowo-węglowodorowe, natomiast na Wielkiej Nizinie na wschodzie - alkaliczne solanki z dodatkiem jodu i bromu. Wiele wód znanych jest jednak także z zawartości dodatkowych pierwiastków. Do sławy Harkány, Balfy i Mezokövesd przyczyniła się rozpuszczona w tamtejszych wodach siarka, a właściwości lecznicze jeziora Héviz i grupy źródeł wokół Góry Gellérta w Budapeszcie zwiększa zawartość czynnego radu.

Spośród wielu węgierskich "zdrojów", których sława wykroczyła poza granice kraju, w pierwszym rzędzie wymienić należy: Bük, Héviz, Harkány, Hajduszoboszló, Gyula i Miskolc. Swoją sławę zawdzięczają one jednak nie tylko naturalnemu dobrodziejstwu wód, ale także znakomitej infrastrukturze turystycznej, gwarantującej kuracjuszom wszechstronną bazę noclegową, gastronomiczną i rozrywkową, a także doskonałe i różnorodne kąpieliska, hotele zdrojowe i centra wellness.

Dlatego "zdrowie przez wodę" można dziś odzyskiwać na Węgrzech w najrozmaitszy sposób: szalejąc w aquaparkach, oddając się leniwemu wypoczynkowi na jednym z kąpielisk rekreacyjnych, przechodząc kurację wellness obejmującą saunę, bicze szkockie i tym podobne usługi, czy wreszcie poddając się serii zabiegów balneo- i hydroterapeutycznych na kąpielisku leczniczym bądź w hotelu zdrojowym.

"Woda jest najlepsza" - powiedział liryk grecki Pindar w V w. p.n.e. Węgry mają dziś wiele sposobów, by przekonać nas do jego twierdzenia.