jabłka

Wypowiedzi na forum o:

jabłka

  • Zbieranie jabłek z znajomymi i synem

    Cześć Mam pyt jak zapatrywać się na syna znajomych którzy co weekend tylko sobota przyjeźdzają pomagać przy zrywaniu jabłek.Syn tylko otrzęsie z 5 jabłonek i potem ,albo syn idzie się wysikać za jabłonki lub zapalić i za 5 min ,że już mi się nie chce zbierać jabłek.

  • co zrobić z jabłek

    Rok wyjątkowy, drzewa owocowe (wszystkie dwa) obrodziły jak nigdy. Śliwkom daliśmy radę, trochę z pomocą rodziny ale jabłek nie przerobimy. Jutro wezmę cichcem z Dino foliowe woreczki, poporcjuję do nich jabłka i wywieszę przy drodze. Może się ktoś zlituje

  • Re: co zrobić z jabłek

    Nie da się ich przechować na później? Moje jabłonki są mniejsze, więc owoców mam mniej niż Ty, ale też całkiem sporo. Do części dorwały się sikorki. Bez nich nie wiedziałabym, że jabłka już dojrzały.

  • Naleśniki z kradzionych jabłek

    Podejrzewa się, że zostały po sadach - i dworskich, i działkowców. Nie są ogrodzone, nikt ich specjalnie nie pielęgnuje - rosną jak chcą. I rodzą owoce. Co sierpień-wrzesień uginają im się gałęzie od jabłek - może nie takich dużych, jak w sklepach i na zadbanych, przydomlwych drzewkach, może z nieco

  • Re: Od stycznia jabłka + 50%

    negativum napisał: > stasi1 napisał: > > > Jabłka sprzedaje się w litrach? > > Jak masz słabe zęby… > > Tu nie chodzi o zęby, czy walkę z nadwagą. Kasa do budżetu. Jak ominą weto prezydenta. Czarzasty w polu przy sraczu załatwi.

  • Re: Od stycznia jabłka + 50%

    stasi1 napisał: > Jabłka sprzedaje się w litrach? Pod nazwą walka z nadwagą i otyłością, co zwiększa ryzyko chorób, m.in. cukrzycy i chorób układu krążenia. Drugi raz podnoszą opłatę cukrową. Czymś trzeba zasypać deficyt.

  • Re: Od stycznia jabłka + 50%

    stasi1 napisał: > Jabłka sprzedaje się w litrach? Jak masz słabe zęby… -- Jan Grabiec @JanGrabiec Która gmina jako pierwsza złapie Romanowskiego dostanie wóz strażacki 🚒 x.com/JanGrabiec/status/1867621254565343499

  • Re: Od stycznia jabłka + 50%

    boggi_dan napisał: > negativum napisał: > > > stasi1 napisał: > > > > > Jabłka sprzedaje się w litrach? > > > > Jak masz słabe zęby… > > > > Tu nie chodzi o zęby, czy walkę z nadwagą. Kasa do budżetu. Jak ominą wet > o prezydenta. Czarzasty w polu przy sraczu załatwi. Tak przy okazji, gdzie wali

  • Re: Naleśniki z kradzionych jabłek

    Smacznego! Z jabłkami to robię placuszki, jabłka tarkuję na większych oczkach i mieszam z ciastem, a jak ubiję oddzielnie białka to wychodzą puszyste i wilgotne.

  • Re: Naleśniki z kradzionych jabłek

    Robiłam dżemy z mirabelek rosnących na skraju lasu, ze starego opuszczonego sadu czasem mam węgierki i jabłka ale to na wsi. Nie są piękne i dorodne ale smaczne🙂