gotówka

Więcej o:

gotówka

Wypowiedzi na forum o:

gotówka

  • Przeprosilam się z gotówką

    Po latach praktycznie nie używania gotówki poszłam na zakład z chłopem i przez cały listopad płacimy wyłącznie gotówką. Karty zostają w domu. To, że oszczędzimy, jest więcej niż pewne. Zakład jest o ile. Chodzi o zwykle codzienne zakupy typu spożywka, chemia itd. Ja stawiam, że ?100, on Twierdzi że

  • Re: Przeprosilam się z gotówką

    Możesz mi wyjaśnić dlaczego wydając gotówkę oszczędzicie? Czy u Was przy płatności gotówką jest mniejsza cena?

  • Re: Przeprosilam się z gotówką

    Płaciłam i płacę kartą i gotówką. Nie lubię płacić kartą, bo później nie wiem ile mam pieniędzy na koncie. A tak to wypłacam z bankomatu np. 1000 zł i widzę ile mam w portfelu. Nie uważam, że jak płacę gotówką to wydaję mniej. To co muszę i chcę kupić, to kupuję. Tylko ja mam nie najgorszą sytuację

  • Re: Przeprosilam się z gotówką

    Zastanawia mnie kto jeszcze używa gotówki, brudne to, niewygodne w użyciu..

  • Re: Przeprosilam się z gotówką

    Tak jest. 10 lat temu przeprowadziłam gruntowny eksperyment nt, który trwał dwa lata. Oprócz płacenia gotówka, prowadzilam w wxcelu wszelkie wydatki. Zarówno tabelki wydatkow jak i płacenie gotówka bardzo dobrze wpływa na świadomość zakupów. Prowadzenie tabelek jest jednak upierdliwe, również dla

  • Re: Przeprosilam się z gotówką

    Tak. Wydawałam połowę więcej, gdy płaciłam gotówką i nigdy nie widziałam, na co właściwie poszła kasa. Gotówki właściwie nie używam od lat, poza dziurami na końcu świata, gdzie nie ma prądu /bankomatu itp. ale wtedy najczęściej to nie są złotówki. -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę

  • Re: Przeprosilam się z gotówką

    Nie pisz ?się nie odczuwa? pisz za siebie, nie za SIĘ. Płacę gotówką tylko tam, gdzie nie ma innej możliwości, wszędzie, gdzie się da płacę kartą kredytową, nie mam żadnych problemów finansowych, oszczędzam, nie kupuję głupot, nie wyrzucam jedzenia, kontroluję wydatki tak samo jak przy gotówce.

  • Re: Przeprosilam się z gotówką

    Dzisiaj kupowałam znicz na stoisku pod cmentarzem Jeden. Pani zapytała "karta czy gotówka?".

  • Re: Przeprosilam się z gotówką

    Masz 80 lat? Czego boisz się w płatnościach zbliżeniowych? Ze się orżną na 50 zł? Szanuje, tak sobie życie utrudniać ? co do meritum to ja praktycznie nie używam gotówki i wkoorzaja mnie sytuacje, kiedy wymagana jest ode mnie gotówka, Np monety (!!!) w parkomacie ? ja nie nosze monet ????

  • Re: Przeprosilam się z gotówką

    A ja ziemniaki. Sprzedawca przyjmuje tylko gotówkę. Ty miałaś wybór formy płatności, ja - nie.