bombki

Więcej o:

bombki

Wypowiedzi na forum o:

bombki

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    Jak byłam małym dzieckiem to nałogowo wkładałam palec w ten krater w bombce. Oczywiście bombka za którymś razem nie przeżywała :P Rodzice się wściekali a ja do dziś pamiętam jak stoję przed choinką i myślę sobie, ostrożnie wysuwając palec wskazujący- tym razem będę bardziej uważała i bombka nie

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    W tym roku żadna bombka nie przebije granatnika RGW-90.

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    Podoba mi się. Jest leciutko niepokojąca;) Bombka Lucyfer. Wysłałam synowi. Wypisz wymaluj jego kot Lucy.

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    To co prawda nie moje, ale na dzisiejszym spacerze urzekła mnie ośnieżona choinka z bombkami ?

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    I ja sie pochwalę nowymi nabytkami. Q ogóle muszę q tym roku pouzupełniać bombki, bo się sporo wytłukło i choinka jakas taka biedna ?

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    Ja do dzisiaj mam ochotę w te kratery wepchnąć palec jak widzę takie bombki u kogoś. U siebie nie mam, bo na bank już bym zniszczyła ?

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    Oraz kolejne... plus kot, który w tym czasie zajął torbę po bombkach ? -- Prócz wyższego wykształcenia dobrze byłoby posiadać jakieś średnie wyobrażenie i co najmniej podstawowe wychowanie.

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    No to jedziemy z tym koksem ? Wszystkie kupione w tym roku. Jeszcze nie wisza bo choinka nie kupiona nawet ? Bombki z lokalnej fabryki: -- Prócz wyższego wykształcenia dobrze byłoby posiadać jakieś średnie wyobrażenie i co najmniej podstawowe wychowanie.

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    A na koniec bombki, które przywiózł mi syn z Anglii i choinka ceramiczna kupiona jesienią w Rumunii ? Niedługo będę m7siala stawiać dwie choinki ? -- Prócz wyższego wykształcenia dobrze byłoby posiadać jakieś średnie wyobrażenie i co najmniej podstawowe wychowanie.

  • Re: Bombki, bombeczki, bombunie!!

    Gati, to ostatnie zdjęcie to właśńie wiekowe bombki odzyskane z piwnicy teścia. Szyszki srebrne też mam, ale w tym roku nie wiszą, bo duże są a choinka mała. Ja mam tego tyle, że naprawdę ze trzy duuuże choinki bym ubrała. Cóż począć, mania :)