-
Hej, obecnie mam model przelewowy od lat. Żeby kawa była mocna trzeba jej wsypać do filtra dość dużo. W kapsułce jest dużo mniej a może nawet gdyby zrobić kawę dwóch kapsułek. Piję jedną kawę dziennie (sporadycznie dwie) albo wcale. Mleko dolewam z kartonu, kawa nie musi być gorąca, pianki nie
-
Przy jednej kawie dziennie nie warto bawić się w automat. Między mną i mężem wychodzi jakieś 6-8 kaw dziennie (różnych, w tym bezkofeinowych), więc automat mielący ziarna przed każdym zaparzaniem sprawdza się świetnie. Ale gdy podróżujemy, spokojnie dajemy radę z kapsułkowymi, które mają teraz
-
Ja wolę automat ze względu na smak kawy, ale jeśli odpowiada ci kawa z kapsułkowego to bierz ten. kapsułkowy jest o wiele tańszy i mniej miejsca zajmuje
-
Mam automat i na kapsułki. Ten drugi kupiłam przed wakacjami, żeby go zabrać ze sobą na wakacje i mieć swoją kawę. Kupiłam malutki nesspresso delonghi essenza mini i muszę przyznać, że robi super kawę. Kapsułki dostępne wszędzie , różne smaki np. z cynamonem, waniliowe itd, zarówno nesspresso jak i
-
Kiedys mielismy kapsulkowy ale to jednak nie to samo co automatyczny. Kapsulkowy dalismy corce gdy byla na studiach, wciaz go ma ale ona pije malo kawy. My mamy automat jeden z modeling ninja. Jest bardzo dobry.
-
Trzeba policzyć i rozważyć. W Niemczech średniej klasy automat do kawy kosztuje ok. 4000 pln. Poza tym niekoniecznie trzeba kawę pić z chwilą otwarcia oczu o poranku. Można wziąć prysznic i jeszcze przed makijażem wyskoczyć na kawę z croissantem na winkiel.
-
Mam porównanie - ale ponieważ piję kawy mleczne, najlepiej ze spienionym mlekiem, to zamieniłam kapsulkowy na automat. Jeśli nie potrzebujesz spieniania to mnie by wystarczył kapsulkowy. Pojedyncza kawa wychodzi drożej, ale jeśli pijesz jedną dziennie, to chyba nie ma znaczenia. Przy kapsułkowym
-
Bierz kapsułki. Kupiłam ostatnio do biura, bo też tylko ja pije kawę. Mam Nespresso, jest świetny. Automat mam w domu, ale u nas w domu sporo kawy pijamy, więc jest w użyciu. Natomiast za Chiny nie wiem jak go czyścić itd. bo tym zajmuje się małżonek. W twoim przypadku kapsułki mają sens.
-
Mam automat bo pijemy dużo kawy, córka ma na kapsułki i jest wystarczający dla 1 osoby. 96 kapsułek to około 100 zł na allegro, więc tragicznie cenowo to nie wychodzi. Ekspres jest mały i zdarzało nam się go już kilka razy zabierać ze sobą na wyjazdy (pijemy kawę przed śniadaniem, w zasadzie zaraz
-
husky_cat napisała: > Dokładnie, kapsulkowy nie ma startu do cisnieniowego. Nie pijemy jakoś bardzo d > użo tej kawy, ale uwielbiam nawet sam zapach mielonych ziaren Mam oba i jakoś nie widzę różnicy w smaku kawy, naprawdę. Ja zapachu mielonych ziaren nie czuję , kiedy automat je mieli. Zapach