autobusy

Wypowiedzi na forum o:

autobusy

  • Baba, autobus i cos nowego, pozytywnego

    Podejrzewam, ze to plaga we wszystkich miastach. Autobus, godzina cos kolo 7.30 rano. Ludzi sporo. Wsrod nich baba. Nir kobieta baba. Rozwalona na 1,5 siedzenia. Brude buty oparte na siedzeniu przed. Drze sie do telefoni. Upomina ja w koncu starsza kobieta „ze moze by tak ciszej?“ Baba

  • Re: Baba, autobus i cos nowego, pozytywnego

    chatgris01 napisała: > Eee, myślałam, że będzie o znikniętej forumce kobiecie-z-północy zwanej kobietą > -z-autobusu... > Ja też. :-D "Toksyna z autobusu". :-D

  • Re: Baba, autobus i cos nowego, pozytywnego

    wpisujelogininic napisała: > Ale dlaczego kobieta z autobusu? Mieszkala w nim, czy jak? Pisała na ematce wyłącznie jeżdżąc autobusem, a biorąc pod uwagę ilość jej postów, to kto wie, może i mieszkała... --

  • Re: Baba, autobus i cos nowego, pozytywnego

    Ale dlaczego kobieta z autobusu? Mieszkala w nim, czy jak?

  • Re: Baba, autobus i cos nowego, pozytywnego

    Eee, myślałam, że będzie o znikniętej forumce kobiecie-z-północy zwanej kobietą-z-autobusu... --

  • Re: Baba, autobus i cos nowego, pozytywnego

    Ona mieszkała bodajże w Danii, tam autobusy nie trzęsą. Serio w Wiedniu takie trzęsące? To mnie zdziwiłaś. --

  • Pies pogryzł w autobusie

    W skrócie - baba z psem w typie owczarka, bez kagańca, wlazła do autobusu, pies wgryzł się w łydkę innej pasażerki. Świadek zdarzenia na innym portalu relacjonował, że pies agresor nie chciał puścić. Wezwano pogotowie. Mandat dla

  • Aromatyczne autobusy

    Dzisiaj nie będzie political correct. Po bardzo długiej przerwie miałem okazję pojechać autobusem do miasta, oraz wrócić. Trochę ludzi było. Ciemnoskórzy, czarnowłosi. Jedna czy dwie osoby wyglądające na Europejczyków. Kobiety w chałatach, burkach. Dawniej myślałbym, że to zakonnice. W każdym razie

  • Re: Baba, autobus i cos nowego, pozytywnego

    U nas tez byla akcja z plakatami. Rowniez kierowcy zaczeli zwracac uwage. Ale pierwszy raz widzialam solidarny protest pasazerow. Cieszy mnie, bo byl okres, ze to bylo serio nie do zniesienia. Ton i glosnosc jakby wlasnie ratowali ludzkosc od zaglady, czyli rozmowa bardzo, super, extra wazna. A w

  • 80letni kierowca szkolnego autobusu

    A właściwie to pan ma 81 lat. Nie ma ograniczeń wiekowych dla zawodowych kierowców, badania ma aktualne, ale obawy rodziców za względu na wiek.. Czy to dyskryminacja starszego Pana? Jak myślicie? Moje dzieci tez jeżdżą tym autobusem i odczuwam spory dyskomfort: lubię Pana kierowcę , wiem, ze