Symbole maja znaczenie. Same "trulli" to w pewnym sensie odpowiednik polskiego wozu Drzymaly, choc roznic jest wiele. Alberobello powstalo w wyniku osadnictwa ispirowane przez hrabstwo z Conversano. Budowa domow wymagala uprzedniego zezwolenia, a jeszcze wczesniejszego wplacenia specjalnych oplat na
Sutil od początku zachowuje się sensowniej, już na torze to on uspokajał Trulli'ego, mimo że wina była ewidentnie Włocha. link do youtube
Tym "innym" kierowca bedzie Jacques Villeneuve, od przyszlego sezonu Giancarlo Fisichella. Poza tym Villeneuve bedzie od przyszlego sezonu kolega Filippo Massy w Sauberze Petronas Ferrari. Trulli odszedl nie z powodu slabych wynikow (rownie dobrze moglby wyleciec Alonso), ale z powodu zatargow z
lu? Wtedy to bodaj p. Trulli umiejętnie "podpuścił" naszego zawodnika... Pozdr.
w 2008 i 2009 był gorszy od Trulli'ego (a w kwalifikacjach to jest wręcz masakrowany), młody też wcale nie jest, doświadczenia ma w sumie mało... ogólnie jakby był dobry to by dostał propozycję kontraktu z Toyoty, a ponoć to Trulli dostał propozycję więc jednak jest minimalnie lepszy... co do
W sumie z nich wszystkich najlepszy wydaje się być Trulli. Do tego umie się dobrze bronić wolniejszym od innych bolidem i pojechać dobrze w kwalifikacjach, jak wspomniałeś. Poza tym, upraszczając nieco sprawę, możnaby powiedzieć, że dogadałby się z Kubicą, bo mówi po włosku, ma podobne zdanie na
Sorry ale co to za plaga współczucia? Współczuć to można komuś po starcie kogoś bliskiego, a to że kierowca w F1 zarabiajacy pare mln USD rocznie nie dojezdza do mety to żadna targedia. Trulli ma rację, w Walencji nie działo się nic, nawet jak jakiś kierowca zbliżył się do drugiego na niecałą
Trulli dokladnie wiedzial co robi.