-
Dostałem takie zaproszenie jak poniżej. Podrzucam, bo to coś nietypowego. Można oczywiście przyjść też w inny dzień, ale wtedy nie będzie można spotkać autora fotografii. Zapraszam Was na wystawę pt. „Podróże przez światło i cień”. To dla mnie szczególny projekt, w którym pokazuję mój sposób
-
może zapomnianym eterem jest światło ? parę rzeczy mi pasuje, np. soczewkowanie grawitacyjne to zwykłe ugięcie strumienia światła, wody, powietrza za przeszkodą. grawitacja to ciśnienie światła na obiekt jak w szkolnym doświadczeniu z wiatraczkiem, a przyciąganie mas spowodowane jest mniejszym
-
Czym ematka oświetla taką piwnicę? Są bezprzewodowe lampki w ikei i gdzie indziej, ale chciałabym mieć tam coś więcej niż blade nastrojowe światło. A może na nic więcej nie można liczyć?
-
Typowy piździernikowy poranek dziś był. Piździło, padało, do tego lekko mgliście jeszcze. Sprawdziłem czy automat włączył światła mijania, ale na wszelki wypadek po odstawieniu progenitury do szkoły i tak ręcznie je włączyłem. No i typowa jesienna szarówa, do tego pada... a cała masa jedzie bez
-
Uwaga, ulewa mi się... Czy jest jakiś przepis, który zakazuje używania oślepiających świateł samochodowych? Wczoraj gdy wracałam z pracy jechał za mną SUV i miał tak potwornie ostre światła, że mnie oślepiał gdy te światła odbijały się w lusterkach. Matko, coś strasznego. I na pewno nie były to
-
Jakie jest Wasze zdanie i dlaczego? Rozumiem, że LEDy są fajne bo system może włączyć jakie ledy chce a więc regulować jak i gdzie świecą światła, natomiast halogeny to jest po prostu jedna żarówka, więc możliwości regulacji poza jakimś unoszeniem czy opuszczaniem strumienia światła nie ma. To
-
myślicie, czy w kiblu i łazience też nie gaszą światła?
-
Zegarmistrz światła przyszedł po T. Woźniaka 8 lipca 2024. ...... A kiedy przyjdzie także po mnie Zegarmistrz światła purpurowy By mi zabełtać błękit w głowie To będę jasny i gotowy Na wszystko jeszcze raz popatrzę I pójdę nie wiem gdzie na zawsze ------------------ To pozytywną, optymistyczna
-
Anglicy namiętnie "dziękują" światłami. W dzień unoszą rękę, ale po zmroku migają długimi w podziękowaniu innym kierowcom. Ja tego po prostu nienawidzę. Czuję presję , przymus by podziękować bo wiem że ten co przepuszcza czeka na moje podziękowanie , więc migam jak każdy ale dostaje fioła jeżdżąc
-
Ludzie nauczcie się, że gdy pieszy robi ostatnie dwa trzy kroki w kierunku pasów i na nie wchodzi, to dla was świeci się czerwone światło mimo że świateł tam nie ma. Wg edzia połowa pieszych ginie z własnej winy, czyli druga połowa z winy kierowców, czyli giną na psach, na pasach z zielonym dla nich