-
Dziewczyny, macie jakiś pomysł na siedzenie przy biurku ze złamaną stopą ? Muszę niestety ruszyć z robotą mimo złamanej stopy. Do tej pory starałam się dużo leżeć z nogą uniesioną, ale jako że mam własną działalność ( usł.ksiegowo-rachunkowe ) to już muszę coś podłubać. Komputer mam stacjonarny,
-
częściowo na siedzeniu. Były osoby stojące (ale nie dzieci, ani nie starcy 😉). Nie miałam zamiaru ani upychać i ściskać psa na kolanach, ani tym bardziej kłaść jej na podłodze, żeby ktoś mógł usiąść koło mnie. Trudno, to pies był chory i osłabiony, jemu się należało wygodne siedzenie. I na dodatek
-
To chociaż na miłość boską nie zajmujcie wszystkich możliwych miejsc, rozumiem, że siedzi osoba trzymająca zwierzę, ale reszta może stać, jeśli miejsc siedzących mało. Mnie jest niewygodnie trzymać transporter ze zwierzakiem w powietrzu i stać, bo jakaś rodzinka z wolnymi rękami się rozłożyła jak
-
napisała: > To chociaż na miłość boską nie zajmujcie wszystkich możliwych miejsc, rozumiem, > że siedzi osoba trzymająca zwierzę, ale reszta może stać, jeśli miejsc siedząc > ych mało. > Mnie jest niewygodnie trzymać transporter ze zwierzakiem w powietrzu i stać, bo > jakaś rodzinka z wolnymi
-
engine8t napisał: > napisał: > > > W Stanach siedzi dużo osób, około 1,8 mln. Ale chyba żaden z aktywnych fo > rowicz > > ów tutaj. > > No i tu sie nie "siedzi" ale "Robi czas" czyli po naszemu "doing time" A po polskiemu to bedzie "odbywa wyrok?" i jak widac nie za abrdzo ma to cokolwiek wsplnego
-
napisała: > To chociaż na miłość boską nie zajmujcie wszystkich możliwych miejsc, rozumiem, > że siedzi osoba trzymająca zwierzę, ale reszta może stać, jeśli miejsc siedząc > ych mało. > Mnie jest niewygodnie trzymać transporter ze zwierzakiem w powietrzu i stać, bo > jakaś rodzinka z wolnymi
-
napisał: > W Stanach siedzi dużo osób, około 1,8 mln. Ale chyba żaden z aktywnych forowicz > ów tutaj. No i tu sie nie "siedzi" ale "Robi czas" czyli po naszemu "doing time"
-
Miala ale chyba wynikla jakas aferka i juz nie sa razem. Byl, bo nawet sporo razem jezdzili za granice. A od jakiegos czasu cisza i tylko siedzi w Szczecinie.
-
No też niezupełnie, bo miejsca siedzące w poczekalni nie są dla amstaffow czy jamników. -- jedzenie posiłków w półmroku może być szkodliwe, bo nie widzimy co mamy na talerzu (ekspert serwisu "Medonet")
-
i całe forum, wszystkie jesteście takie schorowane, że musicie tobić wieloosobową wycieczkę do weta i zajmować miejsca, że inny klient ze swoim zwierzęciem już nie ma gdzie siedzieć? Faktycznie na to forum już starość zawitała, pomimo diet i ćwiczeń.