Samotnia

Wypowiedzi na forum o:

Samotnia

  • Rozliczenie się jako osoba samotnie wychowujaca

    Czy jeżeli miałam rozwód w zeszłym roku, mam dwóch studentów (ojciec płaci im alimenty - nie ustalone sądownie), ale mieszka za granicą (sporadyczny kontakt telefoniczny) - ma nowe młode dziewczę którym się opiekuje. Czy ja mogę się rozliczać jako matka samotnie wychowująca? Córka studiuje na drugim

  • Witajcie Samotni !...:)

    Nastal czas Wielkiego Wietrzenia naszego fajnego kraju..:) Nie bedziemy w tym "Samotni" i bedziemy sie w tym "Laczyc..".:)

  • Samotni rodzice

    Czy są tutaj samotni rodzice z zachodniopomorskiego? Może będziemy wstanie siebie wspomóc w jakiekolwiek sposób?

  • Re: Potrafiłybyście żyć samotnie?

    Masz na myśli "samotnie, czyli bez partnera" , czy też "samotnie czyli zero kontaktów socjalnych"?

  • Szybcy, wściekli i samotni.

    -- Religia jest dla ludzi bez rozumu. /Józef Piłsudski/

  • Re: Potrafiłybyście żyć samotnie?

    kruszysia napisała: > Masz na myśli "samotnie, czyli bez partnera" , czy też "samotnie czyli zero kon > taktów socjalnych"? To pierwsze, aczkolwiek w przypadku facetów pierwsze często przeistacza się w drugie, zwłaszcza jak jedynym kontaktem socjalnym staje się flaszka.* *obalana samotnie

  • Re: Potrafiłybyście żyć samotnie?

    samotnie w sensie sama - tak. tylko bym się dokociła. bardziej w sensie. ale samotnie - nie. miło jest mieć kogoś do rozmów, seksu, wyjazdów, nawet jak się razem nie mieszka.

  • Zaproszenie dla osób czujących się samotnie.

    Zapraszam do kontaktu (i do wpisu na tym wątku) wszystkie osoby czujące się samotnie. Jestem otwarty na dyskusje, budowanie relacji towarzyskich, przyjaźń etc. P o Z d R a W i A m S e R d E c Z n I e

  • Re: Potrafiłybyście żyć samotnie?

    riki_i napisał: > kruszysia napisała: > > > Masz na myśli "samotnie, czyli bez partnera" , czy też "samotnie czyli ze > ro kon > > taktów socjalnych"? > > To pierwsze, aczkolwiek w przypadku facetów pierwsze często przeistacza się w d > rugie, zwłaszcza jak jedynym kontaktem socjalnym staje się

  • Re: Potrafiłybyście żyć samotnie?

    subskrybcja napisała: > Pytasz, czy samotnie ale przez pewnien czas, powiedzmy rok, pięć, czy samotnie > ale tak całe życie samemu, albo od 30 roku życia do 80 ki czy od 50 roku życia > do 80ki? Chodzi mi głównie o to, co wytłuściłem w Twojej wypowiedzi, tego typu zjawiska. > I czy samotnie a