-
Podczas lotu samolotem dotykamy ich bez zastanowienia. Są brudniejsze niż toaleta
Podróż samolotem może oznaczać kontakt z większą liczbą bakterii i zanieczyszczeń, niż przypuszcza wielu pasażerów. Eksperci wskazują, że szczególnie narażone są powierzchnie na lotniskach oraz pokładach samolotów, których każdego dnia dotykają tysiące osób. Niektóre z nich bywają nieoczywiste, a istotny jest nawet wybór siedzenia.
-
Wygląda jak rzeźba, ale stworzyła go natura. Z oceanu wyrasta gigantyczny słoń
Co zwiedzać na Islandii, gdy najbardziej znane atrakcje zostały już odkryte? Na niewielkiej wyspie znajduje się formacja skalna przypominająca ogromnego słonia zanurzającego trąbę w oceanie. Choć wygląda jak dzieło człowieka, za ten twór w całości odpowiada natura. To miejsce od lat przyciąga miłośników przyrody i turystów szukających nowych wrażeń.
-
Europa ma tylko jedną taką stolicę. Tu nie dolatują samoloty, a turyści mogą uciec od tłumów
Nie wszystkie europejskie stolice przypominają wielkie miasta pełne lotnisk, korków i tłumów turystów. Jedna z nich ukryta jest wysoko w Pirenejach i od lat zaskakuje swoim położeniem. Nie można dolecieć tam bezpośrednio samolotem, a mimo to coraz więcej osób wpisuje ją na listę miejsc wartych odwiedzenia.
-
Na Dolnym Śląsku odkryjesz krajobraz jak z Islandii. Tu można zajrzeć do wnętrza wulkanu
W Polsce istnieje miejsce, które potrafi zaskoczyć nawet osoby często podróżujące po Europie. Potężne skalne ściany i ślady dawnej lawy wyglądają jak fragment krajobrazu z Islandii albo Sycylii. Co więcej, można tu dosłownie zajrzeć do wnętrza wulkanu.
-
To nie Ibiza, a klimat podobny. Polacy nie muszą nawet wsiadać do samolotu
Sposób na tanie wakacje? Coraz więcej turystów zwraca uwagę na chorwacką wyspę, która zachwyca pięknymi plażami, przejrzystą wodą i niezwykłym krajobrazem przypominającym pustynię. To miejsce przyciąga zarówno osoby szukające spokojnego wypoczynku, jak i fanów imprezowego klimatu nad Adriatykiem. Dużym atutem są także ceny, które nadal potrafią być niższe niż w wielu popularnych europejskich kurortach.
-
Koniec mody na zatłoczone stolice. To miasto nagle znalazło się na szczycie. Turyści uciekają
Europa coraz mocniej odczuwa skutki nadmiernej turystyki, dlatego wielu podróżnych szuka spokojniejszych kierunków z dala od tłumów. Portal Time Out postanowił zatem wyróżnić najbardziej niedoceniane miejsca w Europie mające ogromny potencjał wyjazdowy. Daleko szukać nie trzeba.
-
Polacy jeżdżą do Francji, a zapominają o polskim Carcassonne. To lokalna perła bez tłumów
Średniowieczne mury, wieże i klimat rodem z powieści fantasy nie są zarezerwowane wyłącznie dla Francji. Na Opolszczyźnie znajduje się miasto, które od lat porównywane jest do słynnego Carcassonne. To miejsce zachwyca starymi fortyfikacjami i spokojną atmosferą bez tłumów turystów. Tutaj można przenieść się w czasie już po kilku minutach spaceru.
-
Wstawili podgrzewany basen do jeziora. Polacy już nie muszą szukać ciepła za granicą
Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykłe jezioro w Wielkopolsce. Wystarczy jednak podejść bliżej, by zobaczyć okrągłe pomosty i podgrzewany basen częściowo ukryty w wodzie. To właśnie ta nietypowa inwestycja sprawiła, że o Słupcy zaczęło robić się głośno również poza regionem. W tym sezonie wakacyjnym również może być hitem.
-
Tu owiec jest więcej niż ludzi i jeździ się pod oceanem. Dotarł tam nawet James Bond
Na środku północnego Atlantyku istnieje miejsce, które wygląda jak sceneria z filmu fantasy. Surowe krajobrazy, niewielkie osady i pogoda zmieniająca się w kilka minut sprawiają, że wielu turystów uważa je za jeden z najbardziej niezwykłych zakątków Europy. Przez lata archipelag pozostawał na uboczu wielkiej turystyki, ale dziś coraz więcej osób chce zobaczyć go na własne oczy. Niektórzy przyjeżdżają tam dla ciszy, a inni dla widoków, których trudno szukać gdziekolwiek indziej.
-
Polska graniczy z "małą Islandią". Turyści przecierają oczy. Przez lata kryła się pod ziemią
Niedaleko polskiej granicy można zobaczyć niezwykłą atrakcję, która wielu turystom kojarzy się z surowymi krajobrazami północnej Europy. Potężne bazaltowe słupy tworzą formację przypominającą monumentalne organy od lat zachwycające odwiedzających. To miejsce powstało miliony lat temu i nazywane jest "małą Islandią". Dziś można zwiedzać je za darmo.
-
To miejsce z "Gry o tron" istnieje naprawdę. Turyści nie mogą o nim zapomnieć. Ciągle wracają
To miejsce przyciąga turystów przez cały rok, choć latem potrafi zmęczyć upałem i tłumami. Zachwyca monumentalnymi zabytkami, wieczorną atmosferą i kuchnią, którą trudno podrobić poza południem Europy. Wystarczy kilka godzin spaceru, by poczuć rytm wąskich uliczek, muzyki oraz gwaru lokalnych barów. Nie bez powodu wielu wciąż tam wraca.
-
170 boisk piłkarskich pod jednym dachem. Największy dworzec świata już działa
Największy dworzec świata bardziej przypomina futurystyczne miasto niż klasyczną stację. Chongqing East Railway Station ma powierzchnię większą niż 170 boisk piłkarskich i obsługuje setki tysięcy pasażerów dziennie. Obiekt powstał w centrum rozwijającej się sieci kolei dużych prędkości. Skala inwestycji pokazuje tempo rozwoju współczesnej infrastruktury.
-
To miejsce wygląda jak sztuczne, a istnieje naprawdę. Turyści mają tylko kilka tygodni
Każdej wiosny ten niezwykły las zamienia się w ogromny niebiesko-fioletowy dywan z kwiatów. Widok milionów dzikich hiacyntów pomiędzy starymi drzewami wygląda jak scena z filmu fantasy i przyciąga turystów z całej Europy. Najpiękniejszy moment trwa jednak bardzo krótko, dlatego wielu podróżników planuje wyjazd właśnie teraz. Co ważne, wejście do tego bajkowego miejsca jest całkowicie darmowe.
-
Była symbolem bogactwa, potem przyszła katastrofa. Na wyspę dociera zaledwie 200 turystów rocznie
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu mieszkańcy tej niewielkiej wyspy należeli do najbogatszych ludzi świata. Dziś przyciąga ona jedynie nielicznych turystów, mimo że wciąż zachwyca tropikalnymi krajobrazami i niezwykłą historią. Dawny raj finansowy zmienił się w jeden z najbardziej odizolowanych zakątków globu. To kierunek dla tych, którzy szukają świata z dala od tłumów i popularnych kurortów.
-
30 km od Warszawy stoi pałac z tajemnicą. Gościł elity i krył skandal. Dziś wita turystów
Niedaleko Warszawy stoi niezwykła rezydencja otoczona wodą i starym parkiem, o której wciąż wiedzą nieliczni. Bywali tu królowie, arystokraci oraz politycy, a historia tego miejsca pełna jest romansów, skandali i dramatycznych zwrotów akcji. Przez lata pałac popadał w ruinę, zmieniał swoje przeznaczenie, a nawet niemal zniknął z turystycznych map. Dziś ta ukryta perła Mazowsza ponownie zachwyca architekturą i klimatem dawnego świata.
-
Młode uzdrowisko podbija Polskę. Wciąż nie ma tam tłumów, a oferta rośnie w siłę
W Małopolsce wciąż można znaleźć miejsca, które nie zostały zdominowane przez masową turystykę. Jedno z niewielkich uzdrowisk w Beskidzie Sądeckim przyciąga spokojem, czystym powietrzem i bliskością natury. Miejscowość dopiero od niedawna posiada swój status, lecz już zdążyła zwrócić uwagę osób stawiających na relaks z dala od zatłoczonych deptaków.
-
Ta wyspa żyje według własnych zasad. Tu nie ma samochodów ani tłumów. Jest tylko cisza i spokój
Na tej wyspie nie ma klasycznych asfaltowych dróg, a większość transportu odbywa się pieszo lub z pomocą osłów. Zamiast tłocznych promenad są kamienne ścieżki, cisza i bezpośredni widok na morze. To jedno z tych miejsc, które wciąż pozostają z dala od masowej turystyki. Wiele osób przyjeżdża tam tylko po to, by na chwilę odciąć się od codziennego pośpiechu.
-
Podróż do Tajlandii już nie taka tania. Opłata wzrasta o ponad 50 proc. To dopiero początek
Tajlandia podnosi opłaty dla zagranicznych turystów i robi to w momencie, gdy podróżowanie po świecie staje się coraz droższe. Od przyszłego miesiąca osoby odlatujące z kraju zapłacą wyższą opłatę lotniskową. Zmiany obejmą największe porty lotnicze, w tym Bangkok i Phuket, a podwyżka przekroczy 50 proc. Dla wielu podróżnych oznacza to kolejny wzrost kosztów wakacji w Azji.
-
PKP chce kursować do Chorwacji przez cały rok. Resort już działa. Padł termin zmian
Pociąg z Polski do Chorwacji miał stanowić jedynie krótką przygodę, lecz zainteresowanie połączeniem szybko zaskoczyło nawet największych sceptyków. W efekcie Adriatic Express ponownie wyjedzie na tory już pod koniec czerwca, a Ministerstwo Infrastruktury myśli o znacznie większym projekcie. W planach pojawiają się całoroczne kursy. To jeden z najbardziej komentowanych projektów PKP Intercity ostatnich lat.
-
Woda cieplejsza niż nad Bałtykiem, a Polacy dotrą tam pociągiem. W tle nowy hit wakacyjny
Coraz więcej Polaków wybiera miejsca, które pozwalają odpocząć z dala od głośnych kurortów i tłumów turystów. Liczy się już nie tylko słoneczna pogoda i ciepłe morze, ale także spokojny klimat, regionalna kuchnia oraz kameralna atmosfera. Jedno z miast nad Adriatykiem budzi coraz większe zainteresowanie i może stać się hitem tegorocznego sezonu letniego. Przede wszystkim przyciąga uwagę osób szukających spokojniejszej alternatywy na letni wyjazd.