Rośnie nowe centrum zimowego wypoczynku. Nie chodzi o Alpy, a o miejsce znacznie bliżej

Narciarstwo w Europie drożeje, ale zainteresowanie zimowym wypoczynkiem w górach nie znika. Coraz więcej osób wybiera mniejsze miejscowości zamiast najbardziej obleganych kurortów. Na tej fali korzysta między innymi Bawaria.
Blick von der Kreuzspitze
Fot. Clemenspool/ commons.wikimedia.com CC BY - SA 3.0

Wybór kierunku na zimowy wyjazd coraz częściej zaczyna się od prostego pytania o koszty i logistykę. Dla części turystów ważne staje się także to, czy poza stokiem da się aktywnie spędzać czas bez dodatkowych opłat. Dlatego rośnie znaczenie regionów, które łączą niewielkie ośrodki narciarskie z trasami spacerowymi i ofertą dla rodzin.

Zobacz wideo Jak stoki przetrwały trudny sezon narciarski? "Inflacja zaważyła na przepustowości", "Koszty mocno wzrosły "

Bawarski Las trafia do planów zimowych urlopów. Najbardziej rośnie zainteresowanie okolicami Waldkirchen

Jak podaje serwis merkur.de, zainteresowanie pobytami zimowymi w rejonie Waldkirchen w Bawarskim Lesie wzrosło o sto sześćdziesiąt pięć procent w porównaniu z poprzednim sezonem. W praktyce oznacza to, że część osób szukających wyjazdu na narty zaczyna patrzeć na Bawarski Las jako na alternatywę wobec droższych i bardziej zatłoczonych miejsc, większość turystów odwiedzających najpopularniejsze resorty była pochodzenia zagranicznego. Dodatkowo popularne są trasy saneczkowe, co ułatwia zaplanowanie wyjazdu także wtedy, gdy nie wszyscy w grupie chcą jeździć na nartach przez cały dzień.

Wydatki rosną, ale chęć wyjazdu zostaje. Rezygnację z nart deklaruje mniejszość badanych

Według przytoczonych danych jedenaście procent osób zainteresowanych zimowym urlopem chce zrezygnować z wyjazdu narciarskiego z powodu wyższych cen karnetów. Całkowite odwołanie zimowego wyjazdu rozważa jeszcze mniej osób, w tekście źródłowym wskazano sześć procent. W odpowiedzi na koszty turyści częściej planują wyjazd wcześniej i szukają oszczędności w organizacji. Wśród wskazywanych sposobów pojawiają się wcześniejsze rezerwacje noclegów, zakup karnetów przez internet oraz samodzielne przygotowywanie posiłków.

Zimowe spacery i rakiety śnieżne zyskują na popularności. W wielu miejscach to tańsza opcja niż narty

Zimowe wędrówki, w tym wyprawy na rakietach śnieżnych, wybiera około sześćdziesięciu jeden procent osób szukających alternatyw dla narciarstwa. Taka forma aktywności nie wymaga karnetu na wyciągi, a w wielu regionach da się ją uprawiać na łatwo dostępnych trasach. Bawaria jest kojarzona nie tylko ze stokami, ale także z terenami leśnymi i szlakami, które można wykorzystać zimą. To sprzyja planowaniu wyjazdu, w którym część dnia spędza się na świeżym powietrzu również poza ośrodkiem narciarskim.

Na liście rosnących kierunków pojawiają się także miejsca w Allgäu. W zestawieniu wskazano Schwangau oraz Bad Hindelang

W zestawieniu pojawiły się trzy lokalizacje z Bawarii, w tym Bawarski Las, Schwangau oraz Bad Hindelang, jako kierunki z rosnącym zainteresowaniem w sezonie 2025/2026. Oprócz Bawarskiego Lasu uwagę zwracają więc także miejscowości w regionie Allgäu. W praktyce dla turystów oznacza to możliwość wyboru pomiędzy różnymi częściami Bawarii, zależnie od tego, czy priorytetem są zjazdy, rodzinne atrakcje czy spokojniejsze tempo wyjazdu. W takich miejscach łatwiej też zaplanować dzień tak, aby łączyć narciarstwo z innymi zimowymi aktywnościami.

Więcej o: