Pakuj walizki i leć. Zaledwie 6 godzin z Polski dzieli cię od tej "perły Azji". To będzie hit 2024

Marzy wam się turystyczna odmiana? Uzbekistan z pewnością będzie doskonałym wyborem. Czekają tam na was miejsca i atrakcje, które mało na kim nie robią spektakularnego wrażenia. Poza tym od niedawna podróż do tego kraju jest znacznie łatwiejsza niż jeszcze kilka lat temu.
Uzbekistan to 'perła orientu'. 5 powodów, dla których warto polecieć tam już tej wiosny
Uzbekistan to 'perła orientu'. 5 powodów, dla których warto polecieć tam już tej wiosny//archiwum prywatne

Podróż do Uzbekistanu chodziła mi po głowie od kilku lat. Po tym jak zachwyciły mnie zdjęcia z Samarkandy, zaczęłam nawet szukać opcji, by się tam wybrać. Okazało się jednak, że wcale nie jest to takie łatwe. Jeszcze w 2018 roku przed podróżą musiałabym postarać się o wizę. Poza tym nie było wygodnych i w miarę przystępnych cenowo połączeń lotniczych. Jedyna opcja, jaką wówczas znalazłam, była 11-godzinna podróż z przesiadką w Stambule. Bilety w obie strony miały kosztować ponad sześć tysięcy złotych. Zrezygnowałam więc i stwierdziłam, że odłożę ten wyjazd na później. 

Zobacz wideo Lotnisko w Katarze zachwyca:

Uzbekistan otwiera się na turystów

Od tego czasu sporo się jednak zmieniło. W 2019 roku Uzbekistan wprowadził ruch bezwizowy dla obywateli 45 państw, w tym Polski. Jak wynika z analiz, miało to duży wpływ na rozwój turystyki w tym kraju. W 2017 roku Uzbekistan odwiedziło 2,7 milionów obcokrajowców. Z kolei w 2023 roku było ich już 5 milionów. Poza tym teraz znacznie łatwiej jest się tam dostać. 13 marca 2024 roku zostało uruchomione połączenie PLL LOT z Warszawy do Taszkentu. Rejs trwa niecałe sześć godzin.

Obecnie do stolicy Uzbekistanu polecimy w niedziele, środy i piątki. Natomiast w podróż powrotną będziemy mogli wyruszyć w poniedziałki, czwartki i soboty. Co istotne, w kwietniu i maju na trasie zostaną uruchomione dodatkowe połączenia we wtorki, z planowanym powrotem do Warszawy w środy. Rejsy są obsługiwane przez wygodne Boeingi 737 Max 8.

To jeden z najbardziej intrygujących krajów świata, który ma wiele do zaoferowania pasażerom z Polski i Europy. Atrakcje Jedwabnego Szlaku, legendarne zabytki Samarkandy, Chiwy, czy Buchary to kolejne unikalne punkty na podróżniczej mapie świata, dostępne w siatce połączeń PLL LOT. Jestem również przekonany, że możliwość komfortowego dotarcia do serca Azji Centralnej na pokładach naszych samolotów stworzy potencjał dla dalszego rozwoju turystyki oraz współpracy gospodarczej pomiędzy Polską a Uzbekistanem

- powiedział podczas uroczystości otwarcia połączenia na Lotnisku Chopina w Warszawie prezes zarządu Polskich Linii Lotniczych LOT Michał Fijoł.

Czy warto zatrzymać się w Taszkencie?

Skoro rejs jest do Taszkentu, wiele osób planujących taką podróż z pewnością zastanawia się, czy warto się tam zatrzymać. Moim zdaniem - jak najbardziej! Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że miasto budzi skrajne emocje. Według niektórych nie jest warte uwagi i lepiej od razu ruszyć do miejscowości takich jak Samarkanda, Buchara czy Chiwa. Przyznam szczerze, że mnie stolica Uzbekistanu pozytywnie zaskoczyła. Spodziewałam się przygnębiającej, postsowieckiej miejscowości. W Taszkencie panuje jednak specyficzny, orientalny klimat. Zupełnie inny niż ten, który znamy z większości miast byłego ZSRR. I mimo że zdaniem wielu Taszkent nie zachwyca architekturą, według mnie warto zatrzymać się tam przynajmniej na jeden dzień. Możemy zobaczyć wówczas atrakcje takie jak:

  • Słynny Hotel Uzbekistan, czyli relikt czasów sowieckich, który jest chyba jednym z najczęściej fotografowanych obiektów w mieście.
  • Majestatyczny Meczet Hazrat Iman.
  • Chorsu, czyli największy i najstarszy bazar Azji Środkowej. 
  • Taszkenckie metro, którego różne stacje uznawane są za orientalne dzieła sztuki. 
Czy warto zatrzymać się w Taszkencie?
Czy warto zatrzymać się w Taszkencie?NICK MELNICHENKO//shutterstock

Pobyt w stolicy Uzbekistanu warto wykorzystać także na spróbowanie lokalnych specjałów kulinarnych. Polecam zwłaszcza Centrum Pilawu (Osh Markazi’). Możemy tam zjeść między innymi plov, który składa się z mięsa, ryżu, marchewki. Za najsłynniejsze uzbeckie danie zapłacimy około 8-9 złotych. A porcje są zazwyczaj ogromne!

Ceny w Uzbekistanie
Ceny w UzbekistanieArchiwum prywatne

Samarkanda, czyli perła Jedwabnego Szlaku

To moim zdaniem obowiązkowy punkt w trakcie podróży do Uzbekistanu. Nawet jeśli wasz wyjazd jest krótki, z tej miejscowości nie powinniście rezygnować. Co istotne, z Taszkentu dostaniemy się tam szybkim pociągiem, a za przejazd zapłacimy około 140 tys. uzbeckich sumów (w przeliczeniu na złotówki daje to około 40 złotych).

W czasie naszej wyprawy Samarkanda zrobiła wrażenie chyba na wszystkich. To niewątpliwie jedna z najpiękniejszych miejscowości, jakie widziałam. Zwiedzając najsłynniejsze budowle miasta, mogłam sobie wyobrazić, jak wyglądał słynny Jedwabny Szlak i poczuć się jak w jakiejś opowieści z "Księgi tysiąca i jednej nocy". 

Co ciekawe, Samarkanda to jedno z najdłużej nieprzerwanie zamieszkanych miast świata. Jego początki datowane są na około 1500 lat p.n.e. Szczyt jego potęgi datuje się na XIV wiek, kiedy to było stolicą imperium Tamerlana. Także obecnie możemy podziwiać niesamowitą architekturę z tamtego okresu. To między innymi Registan, czyli główny plac miasta, otoczony dawnymi szkołami koranicznymi oraz monumentalny meczet Bibi Chanum.

Registan, czyli główny plac miasta
Registan, czyli główny plac miastamonticello//shutterstock

Na mnie największe wrażenie zrobiła Aleja Szah-i-Zinda. To położony na wzgórzu cmentarny kompleks, który składa się z mauzoleów i grobowców należących do dynastii Timurydów. Zwiedzając to niesamowite miejsce trudno mi było uwierzyć w to, że podobnie jak inne największe zabytki miasta, dopiero od 2001 roku odzyskuje swój dawny blask. Wtedy to Samarkanda została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wcześniej przez wiele lat tamtejsze zabytki systematycznie popadały w ruinę. 

Samarkanda, czyli perła Jedwabnego Szlaku
Samarkanda, czyli perła Jedwabnego SzlakuMehmetO//shutterstock

Kiedy wybrać się do Uzbekistanu?

Podejrzewam, że już niebawem Uzbekistan może stać się nowym turystycznym hitem. Chyba wszyscy uczestnicy naszego wyjazdu już w jego trakcie otrzymywali wiadomości od znajomych deklarujących, że też chcą tam polecieć. Zachęciły ich oczywiście zdjęcia z malowniczych miejsc publikowane w mediach społecznościowych. 

Kiedy wybrać się do Uzbekistanu, by mieć jak największą przyjemność ze zwiedzania? Doświadczona przewodniczka, która podróżuje tam od lat, mówi mi, że jej zdaniem najlepsze zdecydowanie będą miesiące wiosenne - kwiecień, maj i czerwiec. Pod uwagę warto wziąć także wrzesień i październik. Uzbekistan leży w strefie klimatu umiarkowanego o odmianie suchej i ciepłej. Wiosną i jesienią upały nie będą więc aż tak dokuczliwe jak latem.

Materiał został zrealizowany podczas wyjazdu prasowego sfinansowanego przez PLL LOT oraz lotnisko w Taszkencie. Został zorganizowany z okazji inauguracyjnego lotu z Warszawy do stolicy Uzbekistanu.

Więcej o: