To miasteczko to prawdziwy włoski klejnot. Leży zaledwie 1,5 godziny od Rzymu. "Zakochaliśmy się"

Rzym co roku przyciąga miliony turystów swoimi pięknymi uliczkami, zabytkami oraz wieloma atrakcjami. Jeśli jednak szukacie nieco spokojniejszego kierunku, warto poznać też mniej znane, ale nie mniej urokliwe, perełki. Jedna z nich znajduje się zaledwie 1,5 godziny od stolicy.
Orvieto to wyjątkowe miasteczko nieopodal Rzymu.
Fot. instagram.com/livevirtualguide / kolaż Gazeta.pl

"Live Virtual Guide" to największa społeczność internetowa dotyczącą ukrytych miejsc w Rzymie. Jego autorzy zgromadzili już ponad 372 tys. obserwatorów na Instagramie, z którymi chętnie dzielą się wyjątkowymi atrakcjami ze stolicy Włoch oraz okolic. W jednym z najnowszych nagrań postanowili polecić niezwykłe miasto położone w regionie Umbria. 

Zobacz wideo Tam turyści jeszcze nie latają, a warto. Nieoczywiste kierunki wakacji

Wyjątkowe miasto we Włoszech

Orvieto, bo o nim mowa, to jedno z najpiękniejszych miasteczek położonych w Umbrii. Wznosi się ono na szczycie wielkiego wulkanicznego wzgórza i zachwyca wąskimi, kamiennymi uliczkami oraz bajecznymi widokami. Co warto zobaczyć na miejscu? 

Jednym z najważniejszych zabytków miasta jest zdecydowanie słynna XIV-wieczna katedra, która jest uznawana za najwspanialszą i najbardziej imponującą w całym regionie. Jej budowa rozpoczęła się w 1290 roku i zakończyła 300 lat później. 

W tak małym miasteczku nie spodziewa się takiego kościoła. Totalne arcydzieło. Pokochaliśmy kaplicę św. Brizio, która nie ma czego pozazdrościć Kaplicy Sykstyńskiej. Cóż, właściwie to jeden z malarzy Kaplicy Sykstyńskiej, Luca Signorelli, namalował tu freski! 

- relacjonowali autorzy nagrania. 

 

Orvieto, czyli bajeczne miasteczko w Umbrii

Podczas wycieczki warto zobaczyć także studnię św. Patryka (Pozzo di San Patrizio). Turyści mogą zejść tu 62 metry pod ziemię po 248 stopniach. Odwiedźcie także Pozzo della Cava, czyli najstarszą studnię Orvieto, która została przypadkowo odkryta pod domem w średniowiecznej dzielnicy. Podróżnicy byli wprost zachwyceni interesującymi ciekawostkami oraz jej historią. Na koniec wybierzcie się o zachodzie słońca na wieżę Torre del Moro. 

Autorzy nagrania zaznaczyli, że na miejscu znajduje się znacznie więcej atrakcji. Podczas wycieczki przegapili m.in. etruską nekropolię - Crocifisso del Tufo. "Dosłownie zakochaliśmy się w Orvieto. Tak mało, a tyle rzeczy do zobaczenia! Właściwie nie udało nam się zobaczyć wszystkiego, więc na pewno wrócimy" - podsumowali. 

Więcej o: