W stolicy regionu Blekinge powstało kilkaset schronów, w tym jeden dla 6 tys. osób. W zalesionych skałach za miastem w latach 60. XX w. wykuto potężną pieczarę i urządzono w niej siedzibę sztabu obrony cywilnej. Na dwóch poziomach podziemnej budowli 125 wybrańców mogło przez miesiąc koordynować akcje defensywne. Od niedawna wszystkie obiekty można zwiedzać - w głównym schronie i w siedzibie sztabu obrony wszystko pozostało w nienaruszonym stanie. Wciąż sprawne dalekopisy drukują tajne depesze, z głośników płyną sygnały alarmowe, zapach kawy z cykorią wypełnia skromną kantynę. Na tablicy sztabowej pozostał zapis programu ostatnich ćwiczeń. Oprowadza Michael, historyk, znawca dziejów miasta i zimnej wojny. Wspomaga go Ake, wieloletni strażnik ukrytego w lesie obiektu. Organizacją zwiedzania zajmuje się polsko-szwedzkie stowarzyszenie Cross Baltica.