Informacje praktyczne i ceny

Informacje praktyczne i ceny

Największy problem w wyprawie do Brazylii to "przeskok" na drugą półkulę.

Różne linie lotnicze oferują przeloty do Rio de Janeiro i Sao Paulo już od 950 USD. Najlepiej jednak ustalić całą trasę podróży, łącznie z przelotami wewnątrz kraju, z Varigiem, narodowym przewoźnikiem brazylijskim.

Z nim jest najtaniej, bo proponuje też 21-dniowy bilet na wszystkie trasy za 490 dolarów. Trzeba go wykupić koniecznie jeszcze w Europie.

Można z nim latać po Brazylii dowolną liczbę razy i w kilka tygodni zobaczyć tak niesamowite i różne miasta jak: najpiękniejsze miasto świata Rio de Janeiro, zbudowaną zupełnie od podstaw stolicę, futurystyczną Brasilię, czarny Salwador, zadziwiające, otoczone dżunglą Manaus w samym środku Amazonii.

Są tu zapierające dech w piersiach miejsca: wodospady Iguasu (Niagara jest przy nich malutka); potężna Amazonka (przy ujściu ze statku nie widać żadnego brzegu) i jej liczne dopływy.

Nie sposób zwiedzać Brazylii innymi środkami lokomocji niż samolot. Brazylia to ogromny kraj (wzdłuż i w poprzek po ok. 4 tys. km). Niewiele tu dalekobieżnych pociągów i autobusów, w odległych rejonach na autostop czeka się długo, kraj jest zbyt wielki i trzeba by podjąć wielomiesięczną włóczęgę, żeby wszystko zobaczyć.

Z biurem czy samemu

W Brazylii życie nie jest tanie, a turystyczne usługi mają ceny zachodnioeuropejskie.

Planując podróż dobrze jest skalkulować wszelkie koszty, bo często taniej będzie podróżować z biurem podróży.

Biurom podróży udaje się wytargować wiele zniżek nieosiągalnych dla indywidualnego turysty. Wyprawa indywidualna może wydać się korzystniejsza, ale często po oszczędzaniu i kombinowaniu przez cały pobyt ostatecznie okaże się, że zapłaciliśmy więcej. Wszystko jednak zależy od naszych wymagań i umiejętności radzenia sobie w obcym kraju.

Tak czy owak pierwsze dni w kraju samby spowodują, że zapomnimy o wydatkach, a rozkoszować się będziemy kolorytami Brazylii i jej gorącym słońcem.

Ludzie

Tubylcy wbrew obiegowej opinii nie są czyhającymi na turystów opryszkami. Większość tych, których tu spotkałem, jest pełna temperamentu, otwarta i ciepła. Bez względu na to, czy pracuje w biurowcu w centrum Rio czy mieszka na ulicy Salwadoru.

W wielkich miastach, zwłaszcza w 26-milionowym Sao Paulo czy 15-milionowym Rio, bezwzględnie jednak trzeba przestrzegać kilku zasad, by uchronić się przed nieprzyjemnymi zdarzeniami. Lepiej nie nosić sprzętu foto-wideo tak, by wszyscy go widzieli, poruszać się po mieście z niewielkimi sumami pieniędzy, dokumenty i bilety lotnicze zostawiać w hotelowych skrytkach. Wieczorami zaś trzeba postępować rozważnie, tak jak w innych wielkich miastach mających swoje "dobre i złe" dzielnice.

Zanim rozpoczniemy podróż, warto uświadomić sobie, że Brazylia to największy kraj Ameryki Południowej, piąty pod względem powierzchni na świecie.

Zajmuje połowę kontynentu, mieszka tu jedna trzecia ludności Ameryki Łacińskiej.

Zacząć trzeba od podróży na mapie i dzięki przewodnikom. Bez znajomości realiów Brazylii nie warto ruszać w drogę. Dopiero jednak patrząc na Brazylię własnymi oczami można zobaczyć jej piękno i poczuć, jaka jest naprawdę.

Kiedy już dotrzemy do Brazylii, ceny raczej nas nie zaszokują.

Obiad w barze odwiedzanym przez niezbyt zamożnych mieszkańców kosztuje ok. 2 dolarów (1 real w przybliżeniu równa się jednemu dolarowi). W zestawie - sałatka, wielki kawał mięsa, frytki lub bataty, owoce. Za taki sam obiad, elegancko podany w dobrej restauracji, zapłacimy już 15 dolarów.

Najpopularniejszy napój, serwowana na ulicy "woda kokosowa", czyli pół litra soku z kokosa ze świeżo odciętym czubkiem, kosztuje 1-1,5 dolara. Ulubiony drink Brazylijczyków caipirina (limony, cukier z trzciny cukrowej, tłuczony lód i bimber pędzony z trzciny) - 3-5 dolarów.

Taksówką z centrum Rio de Janeiro na plażę Copacabana (ok. 20 km) pojedziemy za 5 dolarów, czyli nieco ponad 13 zł. Sporo taniej niż w Warszawie!

Zatrzymać się możemy w licznym z hoteli klasy turystycznej. Porządnie i czysto, niezbyt duże pokoje - 15-30 dolarów. Grupy turystów mogą łatwo wynegocjować zniżki, nawet 50-procentowe.

Noc w hotelu cztero-, pięciogwiazdkowym kosztuje już 50-150 dolarów, ale nie ma - jak w Polsce - tak ekstremalnych cen (pokój za noc ponad 500 dolarów).

Ważne adresy:

Ambasada i Konsulat Brazylii: Warszawa, ul. Poselska 11 tel. 617 48 00, sprawy wizowe: tel. 617 23 60.

Przedstawicielstwo VARIG: tel. 49 10 64, Bogdan Kielak.

Oficjalna brazylijska agencja turystyki Riotur: Rio, tel. +5521 297 7117, faks 531 1231.

Piotr Gajek

Więcej o: