Specjalność Rabkolandu - imprezy osobliwe

To jedyne miejsce w kraju, gdzie można stoczyć walkę o tytuł mistrza w dmuchaniu balonów z gumy do żucia, zwiedzić Muzeum Orderu Uśmiechu, cały dzień szaleć na karuzelach, a do tego wybrać się na przejażdżkę w dżunglę. W Parku Rozrywki i Edukacji Rabka Zdrój atrakcji na pewno nie zabraknie

Powstaniu parku przyświecała idea, by stworzyć miejsce wyjątkowe, w którym najważniejsze zawsze będą dzieci. Pomysłodawcą i organizatorem Rabkolandu jest pan Eugeniusz Wiecha. Dzisiaj, park rozrywki i edukacji to przedsięwzięcie rodzinne prowadzone i rozbudowywane przez założyciela oraz jego najbliższych.

W części rozrywkowej na małych gości czeka kilka rodzajów karuzeli m.in. wenecka (według właścicieli jedyna w Polsce - szesnaście galopujących koni, barokowa karoca, młynek, muzyka z epoki), karuzela "samoloty" (sześć czteroosobowych samolotów kręci się i podnosi wokół globusa), inspirowana Księgą Dżungli (obracające się zwierzęta i pojazdy), czy w stylu "Kapitan Kid"(przejażdżka w łódeczkach dookoła figury kapitana).

Nieco innej rozrywki dostarcza wycieczka "Eifel Tour". Dzieci, w konwoju złożonym z wozów strażackich i karetek, objeżdżają 12-metrową replikę słynnej paryskiej wieży, pod którą pasą się owce. Natomiast podczas "Safari Train" odbędziemy przejażdżkę do serca dżungli mijając po drodze m.in. zebry, strusie, żyrafy i krokodyle. Po uruchomieniu specjalnego przycisku usłyszymy głosy sawanny.

Prawdziwe szaleństwo rozpoczyna się jednak na gigantycznej poduszce, która stwarza doskonałą okazją do wypróbowania swoich sił we wspinaczce oraz jak najwyższych podskokach.

Wyjątkowo aktywnemu spędzaniu czasu sprzyja również wizyta w Rura Parku, który przeznaczony jest dla dzieci od 2 do 12 lat. Na czterech poziomach przygotowano plątaniny kładek, schodów, suchych basenów i labiryntów. Wewnątrz na opiekunów czekają wygodne kanapy.

Przyszli kierowcy mogą zrobić pierwsze przymiarki do siedzenia za kółkiem na torze, po którym poruszają się miniatury prawdziwych jeepów i limuzyn. Dzieci, kręcąc do woli kierownicą, nie są narażone na żadne przykre konsekwencje, ponieważ auta prowadzone są po metalowej szynie.

Nieco starsze dzieci mają okazję samodzielnie poprowadzić pojazd i to nie byle jaki! Na zadaszonym torze minigokartowym można poczuć się przez chwilę jak Robert Kubica i poprowadzić mały bolid Formuły 1. Samochody napędzane są energią słoneczną.

Specjalnością i znakiem firmowym Rabkolandu są osobliwe imprezy, które trudno znaleźć w innych miejscach w kraju, a nawet na świecie. W parku rozrywki rozgrywane są m.in. mistrzostwa w dmuchaniu balona z gumy do żucia, mistrzostwa w jeździe na muszlach klozetowych oraz zawody w dojeniu sztucznej krowy.

Fot. MARIUSZ MAKOWSKI/Agencja Wyborcza.pl

Po solidnej zabawie warto zajrzeć jeszcze do części edukacyjnej. Znajduje się w niej Muzeum Orderu Uśmiechu. Wśród zgromadzonych eksponatów obejrzymy m.in. oryginalne wnioski dzieci, listy odznaczonych i pamiątki związane z Kawalerami Orderu Uśmiechu.

W 2001 roku na terenie parku powstało również Muzeum Rekordów i Osobliwości. Znajdziemy tu przedmioty i dokumenty związane z najbardziej dziwnymi osiągnięciami Polaków. Wizyta w muzeum to okazja by dowiedzieć się m.in. kto ma najdłuższy język, wyhodował największego tulipana i ile waży największy kot.

Na terenie Rabkolandu znajdują się również punkty gastronomiczne, lodziarnia, kiosk z pamiątkami.

Ceny:

Bilet wstępu uprawniający również do wizyty w Muzeach - 1 zł

Karnet duży - 10 przejażdżkowy - 35 zł

Karnet mały - 5 przejażdżkowy - 20 zł

Uzyskanie prawa jazdy na klozet - 5 zł

Więcej informacji: www.rabkoland.pl

Mazury? Tatry? Bieszczady? Sprawdź nasze darmowe ogłoszenia!

Katarzyna Filar

Więcej o: