To wymysł białych ludzi. Tu nikt się specjalnie nie śpieszy. Wschody słońca są o 6 rano a zachody o 6 wieczór. Prawie natychmiast zapada zmrok, więc lepiej nie oddalać się zbytnio na samotne romantyczne wieczorne spacery. W Etiopii panuje też inny podział czasu (pomijam drobiazg, że jest tam 13 miesięcy) - 6 rano czasu europejskiego jest godziną 0 czasu etiopskiego. Zatem 9 rano wypada tam o 3. Robiliśmy przeliczniki czasowe, pamiętając że nasza 7 rano to ich 1, a nasza 7 wieczór to ich 1 w nocy. To czasem utrudnia życie, tym bardziej, że trzeba dokładnie upewnić się, wg jakiego czasu odjeżdża autobus!