Jakie powinno być miejsce, żeby wampir chciał w nim zamieszkać, a turyści kilkaset lat później odwiedzać? Przede wszystkim musi być zamek, powinny być mroczne góry pokryte ciemnozielonym lasem. Ludzi nie powinno być za dużo, tak w sam raz na przekąskę. Powinno leżeć na uboczu, żeby można było działać w spokoju, z dala od spraw wielkiego świata.
Transylwański sekret
Można odnieść wrażenie, że rumuńskie góry Bucegi są pilnie strzeżonym sekretem. Bo bez najmniejszych problemów mogą konkurować z Tatrami (głównie słowacką częścią), a nawet Alpami jeśli chodzi o atrakcyjne i niepowtarzalne trasy do pieszych wycieczek, a przecież są tak mało znane.
Trasy są świetnie oznakowane, naprawdę trudno się tu zgubić. Na dłuższe górskie wyprawy może warto zamienić przeludnione Tatry na wciąż dzikie, rumuńskie szlaki?
Zima w Transylwanii jest też niebanalnym pomysłem. W górach Bucegi znajdują się niezliczone trasy do uprawiania narciarstwa biegowego, możemy też odwiedzić popularny resort Sinaia. Jak w górach na całym świecie należy pamiętać o szybko zmieniających się warunkach.Miasto - skansen
Pisząc o Transylwanii po prostu nie można pominąć miasta Sighisoara. Miasto jest bez wątpienia jednym z najlepiej zachowanych średniowiecznych zespołów miejskich w Europie. Zachwyca tu cudowna panorama na stare miasto znajdujące się na zboczu. Dachy domków tworzą plastyczną, rudo-zieloną mozaikę. Miasto jest obwarowane murem, z którego co chwilę strzela w niebo baszta. Na szczycie wzgórza znajduje się dominująca nad miastem, XV-wieczna katedra.
Hrabia Dracula miał swój pierwowzór - był nim syn Vlada Diabła, Vlad III Dracula. Ten hospodar wołoski żył w połowie XV wieku i wampirem zapewne nie był. Ale kto może być tego zupełnie pewien?
AUTOR: KAMILA KIELAR
Znasz ciekawe miejsca? Chcesz, żeby poznali je inni? Napisz do nas: bermudy@g.pl
ZOBACZ TEŻ: