Perełką wschodniego parku dolnego jest pałacyk Monplaisir - faworyt cara Piotra, który mieszkał tu w czasie budowy Wielkiego Pałacu, a potem co roku spędzał w nim kilka miesięcy. Projekt pałacyku zakończono w 1722 r., aby na prośbę Elżbiety trochę go jeszcze powiększyć. Monplaisir okala wysepka zieleni i mały ogród z fontanną. Niejaki W. Coxe relacjonował: "Możemy sobie wyobrazić surową prostotę, w której gustował monarcha". Prawdą jest, że ostentacyjny pałac traci na uroku w porównaniu ze spokojnymi wnętrzami małego pawilonu. Zamiast błyszczeń znajdziemy tu romantyczne płótna flamandzkie i holenderskie wizerunki statków.
Absolutnym hitem jest Pokój Emaliowany, na ścianach którego wiszą pokryte emalią arkusze papier m ^a che. Chińskie scenki rodzajowe wymalowane zostały złotem na czarnym tle. Sypialnia i pokój do pracy znajdują się w części narożnej z wielkimi oknami. Widok jest zachwycający - całą Zatokę Fińską miał Piotr przed sobą. Podobno często tęsknie spoglądał przez okno, obmyślając projekty statków, kompasów, ale i nowoczesne reguły dworskie. Za jego panowania na ścianach wisiał spis zakazów, m.in. zakaz udawania się na spoczynek w butach do jazdy konnej.