Jeśli zabieramy rower na dalszy wyjazd, warto go nadać na bagaż. Jeśli akurat w pociągu, którym będziemy podróżować, nie ma wagonu bagażowego, nasz rower zostanie wysłany innym. Ważne, żeby i na stacji, z której wyjeżdżamy, i na tej, do której jedziemy, była kasa bagażowa. Opłata za przewóz bagażu zależna jest od długości trasy przejazdu pociągu. Do 100 km wynosi 5 zł, a za każde kolejne 40 km dodatkowo 20 gr. Możemy ponadto potraktować cenne dwa kółka jako przesyłkę wartościową i uiścić dodatkową opłatę za zadeklarowaną wartość bagażu - za każde 50 zł wartości - 45 gr. Swój pojazd odbieramy w kasie bagażowej w godzinach jej otwarcia. Na większych stacjach kasa czynna jest przez całą dobę, a na mniejszych - w wyznaczonych godzinach. Odbierając rower w dniu przyjazdu pociągu, nie ponosimy żadnych dodatkowych kosztów, ale dalsze magazynowanie kosztuje: pierwszy dzień 3,40 zł, drugi i trzeci - po 6,80 zł, a następne dni (nie dłużej niż do 30) - 10,20 zł.