Internet w taksówce

Właściwie to reklama operatora telefonii komórkowej, ale jakże użyteczna. Wsiadasz do taksówki i korzystasz z internetu

Tablica z modemem USB wisi z tyłu na siedzeniu pasażera. Wystarczy podłączyć kabel do notebooka i już - szerokopasmowy internet jest twój. Nie musisz słuchać ulubionego radia kierowcy, nie musisz oglądać ciągle tych samych reklam na malutkim ekranie LCD czy nerwowo przebierać nogami, bo właśnie taksówka utkwiła w korku, a tu szef pilnie czeka na przesłanie plików. Niestety nie jest aż tak cudownie, że wszystkie taksówki w Hongkongu zapewniają swoim pasażerom dostęp do internetu. Trzeba trafić na jedną ze stu z logiem Vodafone. Ale to oznacza, że jest szansa. Nie miałabym nic przeciwko temu, żeby i u nas ktoś wpadł na taki pomysł promowania swoich usług internetowych. Nic a nic.

Więcej o: