Nie bój się nietoperza

Wielu posiadaczy letnich domów dzieli je z nietoperzami, często nawet o tym nie wiedząc

Są tacy, którzy się ich obawiają, a tylko niewielu jest z nietoperzy dumnych niczym z bocianiego gniazda. Dla ludzi nietoperz był zawsze podejrzany - latający ssak, na dodatek prowadzi nocny tryb życia. Na szczęście o kontakty z szatanem nie jest już podejrzewany, ale wciąż jeszcze pokutuje wiele mitów na temat tych sympatycznych i - co tu dużo gadać - pożytecznych zwierząt. Na przykład przekonanie o tym, że wkręcają się we włosy (gigantyczna bzdura, nie mam pojęcia, skąd się mogła wziąć) albo że mogą roznosić wściekliznę (owszem, zdarza się, ale bardzo rzadko, na pewno nie częściej niż koty czy psy, o lisach nie wspominając). Jak już wspominałem, większość z nas nawet nie wie, że mieszka z nietoperzami. Zobaczyć je trudno, bo siedzą w szczelinach (niewiele gatunków zwisa), a nie każdy jest w stanie je usłyszeć. Kolonię mroczków posrebrzanych znaleźliśmy w naszym domu dopiero za pomocą specjalistycznego sprzętu, który ultradźwięki przerabia na dźwięki słyszalne dla ludzi. Taką kolonię na strychu możemy też namierzyć po guanie, czyli odchodach (na miejscu, gdzie się zbiera, warto położyć kawał mocnej folii; guano rozrobione z wodą jest wspaniałym nawozem do ogrodu). Gdy znajdziemy nietoperza w domu, należy delikatnie go zdjąć za pomocą kartonowego pudełka i wieczka, tak by nie dać się ugryźć. Możemy to też zrobić w skórzanej rękawiczce - wtedy najlepiej łapać go za skórę tuż za głową (wymaga to pewnego doświadczenia, więc raczej polecam pudełko). Wynosimy go na zewnątrz, najlepiej po zmierzchu, i zostawiamy, najlepiej na drzewie. Nietoperze wyniosą się z domu podczas remontu - nie znoszą większości dostępnych impregnatów. Najgorsze są te oparte na chlorowanych węglowodorach, bezpieczne zaś te, których bazą jest substancja czynna z grupy pyretroidów (ale i tak powinniśmy unikać stosowania preparatu w miejscach, gdzie żyją te zwierzaki). Nietoperze spotkamy nie tylko na strychach, lubią też studnie i stare piwniczki. A jaki jest pożytek z ich obecności? Poza radością z podglądania niezwykle ciekawych stworzeń na pewno będziemy mieć mniej wszelakich owadów w ogrodzie. U mnie nietoperze ze smakiem zajadały się majowymi chrabąszczami.

Więcej o: