Kropielnica

Na wzmiankę o Rędocinie natknęłam się, planując wycieczkę do jedynego w Polsce Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu

Zaintrygowało mnie, że Rędocin określono mianem centrum polskiego garncarstwa, choć nie odnalazłam go w bardzo dokładnym atlasie drogowym. Dopiero wskazówki z internetu (powiat skarżyski, gmina Bliżyn, w pobliżu miejscowości Chlewiska) pozwoliły mi trafić na miejsce.

Wieś liczy 80 mieszkańców i kilkanaście domów, ale w co drugim koło garncarskie obraca się nieprzerwanie od czterech pokoleń. Tradycje rzemieślnicze sięgają lat 80. XIX w., kiedy to pozyskując rudy żelaza dla położonych w Chlewiskach zakładów hutniczych, odkryto pokłady gliny ceramicznej, tzw. ciąglicy. Dziś wyroby rędocińskich garncarzy trafiają do sklepów z rękodziełem i do muzeów w całym kraju. Powstają tu donice, garnki, misy, grające ptaszki oraz rzeźby.

Dłuższą chwilę niczym zahipnotyzowana przyglądałam się, jak pod wpływem zręcznych dłoni garncarza bezkształtne bryły zamieniają się w naczynia i figurki świętych. Wybrałam dla siebie piękną szmaragdową kropielnicę, do której nieco świętokradczo wrzucam drobne pieniądze znalezione na ulicy. Na szczęście.