W zachodniej części Djurgarden, naprzeciwko pięknego pałacu, który jest siedzibą Muzeum Nordyckiego, znajduje sie Vasamuseet, czyli Muzeum Okrętu "Waza". Na zewnątrz wygląda dość dziwacznie - ni to budynek, ni to statek, coś na kształt gigantycznego namiotu z wystającymi zeń masztami żaglowca. Po wejściu do środka namiotu można zobaczyć okręt wojenny "Waza" w całej okazałości. Ten potężny statek (62 m długości, 52 wysokości) był swoistym prototypem "Titanica". Zbudowany na rozkaz króla Gustawa II Adolfa w 1628 roku, zadziwił współczesnych swą z niczym nieporównywalną wielkością i nowoczesnością. Swój dziewiczy rejs zakończył w porcie sztokholmskim, w którym zatonął tuż po wypłynięciu. Przyczyną katastrofy było złe wyważenie statku, spowodowane zbyt dużą liczbą armat na pokładzie. W 1961 roku "Waza" został wydobyty z dna morza, by odtąd zadziwiać kolejne pokolenia kunsztem wykonania, świetnie zachowanym sprzętem bojowym i przeszło tysiącem drewnianych rzeźb, których nie zdołały zniszczyć 333 lata spędzone pod wodą.
Katarzyna Tubylewicz