Nysa i Otmuchów: kraina zabytków i jezior

To miasta niezwykłe. Przepiękne, stylowe, z klimatem, pełne cienistych zakątków, urokliwych zaułków idealnych do nastrojowych spacerów, prześwietnych zadbanych zabytków będących pamiątkami wspaniałej przeszłości.

Do tego położone nad przepięknymi jeziorami, gdzie woda wciąż jeszcze czysta, a trawa zielona i gdzie dopiero co złowiony sandacz smakuje zupełnie wyjątkowo, a na niebie można zobaczyć rzadkie gatunki ptaków.

Doceniają to turyści, których z roku na rok przybywa, którzy chcą wypoczywać na rozległych plażach, zwiedzać chłodne kościoły czy spacerować po końskich schodach, którymi podobno co bardziej rozpuszczeni panowie szlachta wjeżdżali konno na pokoje otmuchowskiego zamku.

Daleko od wielkomiejskiego zgiełku, ale i nie całkiem na prowincji można uczestniczyć w zdarzeniach wyjątkowych. Co roku w pierwszy weekend lipca Otmuchów tonie w zapachach i kolorach: Lato Kwiatów przyciąga tysiące wielbicieli ich piękna. W ostatni weekend lipca w Nysie można obejrzeć inscenizację bitwy o twierdzę Nysa, z umundurowanymi wojskami, bronią, strategami, strzałami, przegranymi i zwycięzcami.

Nie sposób się tu nudzić, bo tras spacerowych i rowerowych wokół miast jest wiele, a jedna piękniejsza od drugiej.

A gdy zapragniemy odmiany, od Gór Opawskich i czeskich Jeseników dzieli nas kilkanaście minut jazdy samochodem. Tyle że nie warto wyjeżdżać z Nysy, uwierzcie...

Więcej o: