Zgodnie z rozporządzeniem gabinetu ministrów Ukrainy zostały zniesione ubezpieczenia na granicy dla wjeżdżających na Ukrainę cudzoziemców. Niemniej jednak wszyscy zagraniczni goście powinni posiadać ubezpieczenie. Większość krajów europejskich podpisała z ukraińską firmą ubezpieczeniową DASK umowę o honorowaniu własnych polis. Jedynie Polska wciąż takiej umowy nie posiada. W świetle obowiązującego prawa polskiemu turyście wystarczyć powinno polskie ubezpieczenie zagraniczne. Owe przepisy mówią, że straż graniczna nie może kontrolować oraz dystrybuować polis na przejściach granicznych. Stąd na większości punków punktów granicznych sprzedaż ich została zawieszona. Wyjątkiem jest Medyka, gdzie na przejściu pieszym wciąż dochodzi do zwykłych wymuszeń wniesienia opłaty za mało warte ubezpieczenie. Panie z budki, skutecznie wyłapują Polaków, wręczając im do ręki jakiś papier i upierając się przy obowiązkowym ubezpieczeniu, często pomagają im w tym procederze umundurowani funkcjonariusze. Ubezpieczenie to jednak jest całkowicie dobrowolne.
Każdy cudzoziemiec, który wykupił DASK, ma mieć zapewnioną w nagłych przypadkach opiekę lekarską w jednej z 758 placówek na terenie Ukrainy.
Z przedstawicielstwem DASK można się skontaktować pod numerem (0322) 76-26-97.