Warmia i Mazury idą śladem Podlasia i rozpoczynają grę o posezonowych turystów. Region uruchamia własne wsparcie do noclegów, które ma zachęcić gości do przyjazdu po wakacjach. Do wyboru są dopłaty kwotowe albo stała zniżka, więc każdy łatwo dopasuje wariant do swojego planu. Rachunek za pobyt może zmaleć nawet o 500 zł, co daje realną szansę na budżetowe podróżowanie. Jak działa ta akcja? Już tłumaczymy.
Z Warmińsko-Mazurskiego Bonu Turystycznego mogą skorzystać pełnoletni mieszkańcy Polski. Każdy uczestnik programu ma szansę wygenerować jeden kod, który będzie przypisany do jego nazwiska. Voucher obowiązuje przy rezerwacjach minimum dwóch nocy w obiektach objętych programem. Będzie miał formę unikalnego, dziewięciocyfrowego kodu przypisanego do numeru telefonu podanego podczas rejestracji. Podaje się go przy płatności w recepcji albo podczas finalizacji pobytu, zgodnie z zasadami obiektu.
W programie funkcjonują dwa typy wsparcia. Pierwszy to bony kwotowe o stałej wartości do wydania w wybranym obiekcie:
Liczba voucherów jest ograniczona, a przyznawanie odbywa się zgodnie z kolejnością poprawnie złożonych wniosków. Nowością jest bon zniżkowy, czyli stałe 10 proc. rabatu na nocleg w obiektach z listy programu. Wsparcie to nie zależy od kolejności zgłoszeń i jest dostępne dla wszystkich spełniających warunki udziału.
Proces jest prosty i odbywa się całkowicie przez internet. Od 22 września będzie można założyć indywidualne konto na oficjalnej stronie programu. Po drodze należy oczywiście zaakceptować regulamin akcji i zapisy "Karty Sympatyka Warmii i Mazur", a także udzielić wymaganych zgód. Następnie, w dniu uruchomienia generatora, czyli 27 września, logujemy się na własne konto i wybieramy rodzaj bonu: kwotowy albo zniżkowy. W tym kroku trzeba też wskazać miesiąc planowanego pobytu.
System automatycznie tworzy dziewięciocyfrowy kod przypisany do podanego numeru telefonu i wysyła potwierdzenie zarówno mailem, jak i SMS-em. Od tej chwili można rezerwować pobyt. Vouchery można wykorzystać między 1 października a 15 grudnia 2025 roku. Warto też trzymać rękę na pulsie i nie zwlekać z generowaniem kodu, bo jak pokazał przykład podlaskich akcji, bony rozchodzą się jak świeże bułeczki. Kilka minut po uruchomieniu platformy nie było już na co liczyć.
Warmia i Mazury to kraina, gdzie rytm wyznaczają woda i lasy. Szlak Wielkich Jezior Mazurskich poza sezonem odzyskuje ciszę, a spływ Krutynią pozwala poczuć, że czas naprawdę zwalnia. Kanał Elbląski z pochylniami dorzuca odrobinę inżynieryjnej magii, a rejs "po trawie" zostaje w pamięci turystów na długo. Mikołajki i Giżycko po wakacjach łagodnieją - sprzyjają spacerom po marinach i rowerowym wypadom do wież widokowych.
W Olsztynie miejską wygodę uzupełnia zielony labirynt jezior Ukiel i Kortowskiego. Miłośnicy historii znajdą ją w Gierłoży i Mamerkach, na zamkach w Lidzbarku Warmińskim, Reszlu, Rynie czy w kętrzyńskiej bazylice. Frombork układa wątki kopernikańskie w jedną opowieść, a Gołdap dodaje uzdrowiskowego oddechu. Można też zrobić pętlę rowerową wokół Śniardw z przystankami na punktach widokowych. Jesień odsłania tu kolory i puste ścieżki. To dobry moment na krótki, ale intensywny wypad. Czy będziesz się starać o Warmińsko-Mazurski Bon Turystyczny? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.