Burza wokół budowy nowej restauracji na Krupówkach. Pokazał film. "Zakopane się skończy"

W mediach społecznościowych zawrzało. W jednym z najpopularniejszych miejsc na Krupówkach trwa budowa nowego obiektu, w którym docelowo ma zostać otwarta restauracja. Wiele osób obawia się, że budynek zasłoni widok na Giewont.
Burza wokół budowy nowej restauracji na Krupówkach. Pokazał film. 'Zakopane się skończy'
Burza wokół budowy nowej restauracji na Krupówkach. Pokazał film. 'Zakopane się skończy', Fot. Franciszek Mazur / Agencja Wyborcza.pl; tiktok.com/@ceprywzakopanem

Krupówki są symbolem Zakopanego. Biegną od skrzyżowania z ulicą Nowotarską i Kościeliską, a kończą się skrzyżowaniem z ulicą Zamoyskiego i aleją 3 Maja. Deptak jest zamknięty dla ruchu samochodowego i rowerów, a w sezonie ulicami przechadzają się prawdziwe tłumy turystów. Wielu z nich wędruje do miejsca niedaleko Oczka Wodnego, skąd rozpościera się piękny widok na najpopularniejszy szczyt w Tatrach.

Zobacz wideo Ustroń lepszą wersją Zakopanego? Sprawdziliśmy to!

Rozbudowa budynku zasłoni piękny widok na Krupówkach? "Dramat"

Miejsce było popularne wśród turystów, którzy robili sobie zdjęcie z widokiem na Giewont. Kiedyś znajdowała się tutaj stacja benzynowa, a później otworzono restaurację. Niestety teraz powstaje nowy obiekt. Jak podaje portal 24tp.pl, inwestorzy zapewniają, że widok nie zostanie zasłonięty, ale na tiktokowym profilu @Ceprywzakopanem pojawił się filmik z budowy. 

Wiele wskazuje na to, że po zakończeniu budowy turyści będą musieli się nieźle natrudzić, by zrobić zdjęcie ze szczytem w tle. Autor filmu napisał pod nagraniem:

Piękny widok na Giewont z Krupówek stanie się miłym wspomnieniem. Mimo obietnic, że rozbudowa restauracji nie zmieni widoku na Giewont, już teraz widać, że to nie jest prawdą. Tak naprawdę zostanie widok z mostku i kawałek, jak się odpowiednio stanie. Dramat.

Zdjęciem podzielił się także na publicznej grupie na Facebooku "Tatromaniacy". Widok wzbudził wiele emocji, a użytkownicy podzielili się odczuciami w komentarzach. 

Ta ulica od dawna jest nie do uratowania
Wkrótce Zakopane się skończy
Typowa polska patologia. Brak jakiegokolwiek poszanowania dla ładu przestrzennego
Byłam, cieszyłam się z tego zdjęcia, jak można niszczyć to, co jest piękne

- czytamy. 

Inwestorka odpiera zarzuty. "Nie zasłania Giewontu"

Reporterka portalu radioalex.com.pl zapytała inwestorkę Marię Bachledę Curuś o kontrowersje wokół obiektu. - Teraz tam będzie budowana restauracja, niecałe 8,90 na wysokość, a było 11 metrów. Decyzją burmistrza zniżyli to, jak robili plan zagospodarowania przestrzennego. To jest budynek na 8,90. Urząd miasta był na wizji. Jak byli na wizji i patrzyli z oczka wodnego z tego mostku, czy nie zasłania Giewontu. Nie zasłania Giewontu - wyjaśniła inwestorka. Co sądzisz o tej sytuacji? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

Więcej o: