Jeszcze nie ucichły echa głośnego bankructwa trzeciego co do wielkości touroperatora w Europie, biura FTI, a w mediach pojawiła się informacja o kolejnej upadłości. Wiele osób wciąż jeszcze czeka wakacyjny wyjazd, ale turyści, którzy wykupili wycieczkę u niemieckiego operatora, mają twardy orzech do zgryzienia. Biuro ogłosiło upadłość.
iTravel, niemieckie biuro podróży, które organizowało luksusowe wycieczki, ogłosiło upadłość. Powodem są kłopoty finansowe. Problemy zaczęły się już w zeszłym sezonie, a klienci narzekali na kiepską obsługę i dezorganizację podczas wakacyjnych wyjazdów. Chodziło między innymi o sytuacje, kiedy po przybyciu na miejsce, turyści dowiadywali się, że operator nie opłacił pobytu w hotelu.
Polskiobserwator.de donosi, że sprawie przygląda się Sąd Rejonowy w Kolonii. Strona operatora została wyłączona, a firma może zostać zamknięta bez postępowania upadłościowego. Co jednak z klientami, którzy już zapłacili za wakacje? Sytuacja nie wygląda optymistycznie.
iTravel zapewniał klientów, że mają gwarancję bezpieczeństwa. Gwarancję wystawiła belgijska firma ubezpieczeniowa MS Amlin, ale kiedy iTravel ogłosiło upadłość, ubezpieczyciel odmówił wypłacenia klientom zwrotu środków, ponieważ firma, która organizowała wycieczki to iTravel Central Europe z siedzibą w Kolonii. Gwarancja natomiast została wystawiona na spółkę-córkę iTravel Luxembourg. Klienci, którzy będą chcieli domagać się zwrotu pieniędzy, najprawdopodobniej będą musieli domagać się swoich roszczeń w sądzie. Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.