W Warszawie zawyją syreny alarmowe. Rafał Trzaskowski apeluje do mieszkańców. "Oddajmy hołd"

W piątek o godzinie 12:00 na ulicach Warszawy rozlegną się syreny alarmowe. W ten sposób miasto uczci ważną rocznicę. "Pokażmy, że łączy nas pamięć" - napisał w mediach społecznościowych prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.
W piątek, 19 kwietnia przypada 81. rocznica powstania w getcie warszawskim.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Dlaczego w Warszawie wyją syreny? W piątek, 19 kwietnia przypada 81. rocznica powstania w getcie warszawskim. Z tego też powodu, jak co roku, na terenie stolicy zostaną uruchomione systemy ostrzegania. Co więcej, mieszkańcy i turyści będą mogli spotkać wolontariuszy z charakterystycznymi papierowymi żonkilami. Jak tłumaczy Wojewoda Mazowiecki Mariusz Frankowski cytowany przez TVN24, to właśnie ten żółty kwiat stał się symbolem pamięci o powstańcach. 

Zobacz wideo Czego Warszawiacy chcą od Rafała Trzaskowskiego? [MATERIAŁ WYDAWCY GAZETA.PL]

Dlaczego w Warszawie wyją syreny? 

Syreny alarmowe zabrzmią na terenie Warszawy o godzinie 12:00. Będzie to sygnał ciągły, który potrwa przez minutę. Wojewoda zaznaczył, że ma to być nie tylko symboliczny sposób upamiętnienia bohaterów, ale i test poprawności działania stołecznego systemu ostrzegania. O sprawie informował również w mediach społecznościowych prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Tego dnia zachęcam wszystkich, aby przystanąć na chwilę i oddać w ten sposób hołd oraz wziąć od wolontariuszy papierowego żółtego żonkila

- powiedział Wojewoda Mazowiecki Mariusz Frankowski. 

W ten sposób upamiętnimy 81. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim. Wspólnie oddajmy hołd Bohaterom. Pokażmy, że łączy nas pamięć

- napisał Rafał Trzaskowski na platformie X. 

Rocznica powstania w getcie warszawskim

19 kwietnia 1943 roku warszawscy Żydzi postanowili podjąć walkę zbrojną z Niemcami. Za bezpośrednią przyczynę ich ruchu uznaje się decyzję o likwidacji stołecznego getta. Choć powstańcy byli słabo uzbrojeni i wycieńczeni, to nie zamierzali poddawać. Ich opór trwał aż do 16 maja. Uznaje się, że była to pierwsza akcja o tak dużej skali zorganizowana przeciwko hitlerowcom. 

Więcej o: