Turyści obsmarowali kultowe atrakcje. "Przerośnięty rów", "za stary", "za stromo" i do domu daleko

Kultowe atrakcje mają to do siebie, że zdarza im się zawodzić. Niektórzy twierdzą, że gdy naczyta się tych wszystkich zachwytów, na miejscu okazuje się, że nie jest tak spektakularnie, jak sobie wyobrażali. Oto atrakcje, na których turyści najczęściej nie pozostawiają suchej nitki.
Wielki Mur Chiński
Fot. Rafał Michałowski / Agencja Wyborcza.pl

"Daily Mail" zebrał przezabawne, wręcz zjadliwe, jednogwiazdkowe recenzje kultowych atrakcji turystycznych opublikowanych na Tripadvisor. Niektóre opinie wręcz zaskakują. Autorom nie można odmówić humoru. 

Zobacz wideo Tam turyści jeszcze nie latają, a warto. Nieoczywiste kierunki wakacji

Na tych kultowych atrakcjach turyści nie zostawili suchej nitki. "To po prostu duży zegar" 

Ben Nevis to najwyższy szczyt górski Szkocji oraz całych Wysp Brytyjskich, zaliczany do Korony Europy. Na Tripadvisor możemy trafić jednak na różnorodne opinie na temat tej przyrodniczej atrakcji. Zdaniem turystów jest tu "za stromo", a "brak sklepów" to kolejny minus.  

Choć Big Ben to symbol Londynu, dla niektórych jest rozczarowujący, bo "to po prostu duży zegar".  

Naprawdę nic specjalnego. Mogłabym po prostu pójść do domu mojej babci i zobaczyć zegar, z wyjątkiem 10 razy większego Big Bena 

- czytamy na TripAdvisor. 

Statua Wolności to kolejna atrakcja niespełniająca oczekiwań. Według jednego z turystów "to tylko posąg na środku wody".  

Nie tak duży, jak myśleliśmy. Podróż w pobliże jest też bardzo droga, więc wycieczka tam nie jest warta tych pieniędzy, naprawdę 

- czytamy. 

Wielki Mur Chiński również nie odpowiada turystom. Powód? "Za stary"

Wielki Mur Chiński jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Znajdą się jednak tacy, którzy i takiej historycznej atrakcji potrafią wytknąć wady.  

To było okropne. Jest za stary i wygląda na zniszczony 

- czytamy. 

Wielki Kanion, czyli według eShores, znajdujące się na liście UNESCO, jest "jednym z najbardziej spektakularnych przykładów erozji na świecie". Okazuje się, że to jednak nie wystarcza, skoro można uznać go za "przerośnięty piaszczysty rów".  

Świątynia Angkor Wat w Kambodży "potrzebuje dobrego sprzątania", Pałac Buckingham to "po prostu duży dom", a Opera w Sydney wygląda "jak przeciętny obraz olejny".  

Więcej o: