Czeska Szwajcaria to jedno z tych miejsc, które potrafią zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych podróżników. Choć znajduje się tuż za polską granicą, wciąż nie trafiła na listę najpopularniejszych kierunków weekendowych wyjazdów. Tymczasem oferuje nie tylko spektakularne widoki, ale i filmową historię. Sprawdź, co warto zobaczyć i dlaczego warto się tam wybrać.
Czeska Szwajcaria to kraina skalnych bram i bazaltowych kolumn, która potrafi zrobić ogromne wrażenie. Park narodowy naszych czeskich sąsiadów jest wyjątkowo piękny. To obszar ukształtowany z piaskowca z elementami formacji skalnych bazaltowych. Przybywający tutaj turyści mają okazję zobaczenia skalnych baszt, iglic, pionowych ścian czy tarasów skalnych.
Jedna z największych atrakcji parku położona jest na najpopularniejszym szlaku turystycznym. Pravcicka brana to największa naturalna piaskowcowa brama w Europie. Z kolei naturalny most skalny mierzy 16 m wysokości i 26,5 m szerokości u podstawy. Rozciąga się z niego wyjątkowy widok na park.
Niewiele osób wie, że piękno Czeskiej Szwajcarii było inspiracją dla artystów. Duński bajkopisarz Hans Christian Andersen właśnie tutaj napisał część "Królewny Śnieżki", a filmowcy z Hollywood nagrali tu sceny do "Opowieści z Narnii". Warto więc wybrać się tu, by zobaczyć choćby najciekawsze atrakcje: