Walencja i fiesty

24 czerwca, w najkrótszą noc roku, odbywa się wspaniała fiesta de San Juan . Zaczyna się od wieczornego palenia ognisk, tańców i śpiewów. Gdy wybije północ - morze może spełnić twoje marzenia. Tak w każdym razie wierzą miejscowi. Wystarczy tylko rozebrać się do naga, stanąć na brzegu, pomyśleć życzenie, a potem trzykrotnie przeskoczyć nadpływającą falę. Na zakończenie trzeba się rytualnie wykąpać, po czym wrócić do zabawy.

W drugiej dekadzie marca, w okolicach dnia świętego Józefa, Walencja odmienia się na okoliczność ognistej fiesty Las Fallas . Dawniej było to święto cieśli, którzy palili z nadejściem wiosny zbędne drewno. Dziś to uroczystość, w którą angażuje się całe miasto - każda dzielnica przygotowuje ogromną kukłę wybranej postaci publicznej. Wykonaną z kartonu i drewna figurę wystawiają już od początku miesiąca, by mogła być oglądana i oceniana. Do kukieł zamocowane są sztuczne ognie - zostaną podpalone nocą 19 marca. Podczas Las Fallas ulicami codziennie wędrują przy akompaniamencie muzyki poprzebierani w tradycyjne stroje falleros . Niosą kwiaty na plac de la Virgen i składają je pod posągiem. Zbierają się tam wszyscy, by podziwiać barwne fajerwerki.

Więcej o: