Chcesz zostać "królem" wyspy? To może być prawdziwa praca marzeń

Jeśli samotność ci niestraszna i lubisz nowe wyzwania, to może być oferta dla ciebie. Poszukiwana jest osoba, która zostanie opiekunem 40-hektarowej wyspy Piel, leżącej u wybrzeży Kumbrii na granicy Anglii ze Szkocją. Zanim "król" wyspy zacznie swe rządy, czeka go nietypowa koronacja. Gdy zasiądzie na tronie, na jego głowę zostanie wylane wiadro piwa.
Wyspa Piel
Simon Ledingham / en.wikipedia.org / CC BY-SA 2.0

Więcej informacji o Polsce i świecie przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Księżna Kate i książę William w filmiku z okazji 10. rocznicy ślubu. Cała rodzina w komplecie

"The Guardian" poinformował o rekrutacji na opiekuna wyspy Piel, która leży u wybrzeży Kumbrii na granicy ze Szkocją. Przyszły "król" wyspy swą dziesięcioletnią kadencję rozpocznie w kwietniu. Do jego obowiązków będzie należeć nie tylko opieka nad wyspą, ale także prowadzenie pubu, opieka nad zamkiem zbudowanym przez mnichów w 1300 roku oraz obsługa turystów, którzy odwiedzą to malownicze miejsce.

Szefowa ds. gospodarki i kultury w radzie okręgu Barrow Sandra Baines wyjaśniła, że praca polega "w dużej mierze na zachowaniu piękna i naturalnego środowiska wyspy", a żeby otrzymać tę posadę, trzeba mieć "ugruntowaną wiedzę lokalną".

Dla kogoś, kto potrafi być sam

Trzeba też lubić samotność i umieć odnaleźć się w izolacji. "Nie możesz po prostu podskoczyć do Tesco po bochenek chleba, gdy jesteś na wyspie. Musisz być skłonny do poświęceń i umieć przebywać w izolacji oraz ciszy i spokoju. Wymaga to szczególnej osobowości" – powiedział John Murphy, który przez czterdzieści lat oprowadzał turystów po wyspie. Z drugiej strony nagrodą za przebywanie w takim miejscu jest możliwość obserwowania fok i ptaków, a także podziwianie zachodów słońca.

Można się zakochać w tym miejscu

"Nawet gdy masz zły dzień, widoki z Piel potrafią cię zachwycić i odpędzić złe myśli" – powiedział Murphy, który przyznaje, że z bolącym sercem z powodu podeszłego wieku (ma 73 lata), przekazał prowadzenie spacerów młodszemu przewodnikowi. Ale nadal zamierza przyjeżdżać na wyspę.

"Uwielbiam Piel i jej odosobnienie. Podoba mi się również fakt, że Barrow nadal jest miastem przemysłowym, a mimo to w zasięgu ręki mamy to cudowne miejsce" - powiedział przewodnik.

Osoba, która zostanie zatrudniona, otrzyma tytuł "Króla Piel". Koronacja polega na wylaniu wiadra piwa na głowę świeżo upieczonego władcy i wręczeniu mu zardzewiałej szabli. A po zakończonej ceremonii, każdy będzie mógł zasiąść na tronie, ale wtedy będzie musiał postawić wszystkim w pubie drinka.

Źródło: "The Guardian"

Więcej o: